ďťż

Doprowadzenie powietrza do kominka - kto może pomóc?





Wiola - 18-05-2004 09:04
Witam wszystkich

I bardzo liczę na pomoc. Czy na etapie fundamentów i wylewania chudziaka powinniśmy przewidzieć i wykonać doprowadzenie powietrza z zewnątrz do kominka. A jeżeli nie to kiedy należy to przewidzieć i czy wogóle jest potrzebne.
Jestem laikiem w tym zakresie, więc bardzo liczę na pomoc.

Pozdrawiam
Wiola





prem - 18-05-2004 09:14
Witam,
mam kominek 2 lata (mam tzn. uzywam)
nie doporwadzam powietrza z zewnatrz pod wylewka.
powietrze jest zasysane pod wkladem zeliwnym, tzn. wklad stoi na stelazu z cegiel (o ile dobrze pamietam to 5 cegiel w gore) co oznacza tyle ze pod kominkiem jest po prostu pusto (chodzi o te wneke, w ktorej zazwyczaj jest skladowane drewno). Wlasnie ta wneka pod kominkiem jest zasysane zimnie powietrze. Powietrze oplywa wklad, ogrzewa sie i wylatuje sobie cieple gora... (pamietaj aby zostawic wolna przestrzen kilku cm pomiedzy plecami wkladu a sciana oraz bokami obudowy, o ile sam ja bedziesz wykonywal) - ogolnie wklad stoi sobie w wolnym powietrzu.



Wiech - 18-05-2004 09:14
Wiola najlepiej to zrobić na etapie fundamentów.Wyprowadż rurę 160 lub 110 w zależności od mocy kominka.Jeżeli byś robiła po chudziaku to najlepiej płaskim kanałem i wtedy razem z ociepleniem.Radzę doprowadzić powietrze do kominka.Pozdrawiam Wiech.



Wiola - 18-05-2004 09:19

Wiola najlepiej to zrobić na etapie fundamentów.Wyprowadż rurę 160 lub 110 w zależności od mocy kominka.Jeżeli byś robiła po chudziaku to najlepiej płaskim kanałem i wtedy razem z ociepleniem.Radzę doprowadzić powietrze do kominka.Pozdrawiam Wiech. Dzięki wielkie za zainteresowanie.
Czy powinno się to zrobić jakąś specjalną rurą? I w którym miejscu powinna się kończyć? Dokładnie pod kominkiem?

Wiola





Jolka - 18-05-2004 09:24

Witam,
mam kominek 2 lata (mam tzn. uzywam)
nie doporwadzam powietrza z zewnatrz pod wylewka.
powietrze jest zasysane pod wkladem zeliwnym, tzn. wklad stoi na stelazu z cegiel (o ile dobrze pamietam to 5 cegiel w gore) co oznacza tyle ze pod kominkiem jest po prostu pusto (chodzi o te wneke, w ktorej zazwyczaj jest skladowane drewno). Wlasnie ta wneka pod kominkiem jest zasysane zimnie powietrze. Powietrze oplywa wklad, ogrzewa sie i wylatuje sobie cieple gora... (pamietaj aby zostawic wolna przestrzen kilku cm pomiedzy plecami wkladu a sciana oraz bokami obudowy, o ile sam ja bedziesz wykonywal) - ogolnie wklad stoi sobie w wolnym powietrzu.
To powietrze o którym piszesz to zimne powietrze z pokoju do podgrzania wkładem kominkowym, a to o które chodzi Wioli to powietrze potrzebne do palenia. I nie powinno być pobierane z pokoju tylko z zewnątrz.
Wiola zrób tak jak pisze Wiech. Rura powinna być min. 100.



WITEK P. - 18-05-2004 09:41
doprowadź rurę sztywną typu SPIRO fi 100, na zewnątrz budynku np w podmurówce daj czerpnie powietrza 200x200 mm z odejściem fi 100.
Napisz do mnie to powiem ci gdzie taka rurę możesz kupić w swojej okolicy.
Pozdrawiam



Sajmon - 18-05-2004 09:47
Jeśli nie doprowadzisz do spalania powietrza z zewnątrz, to do spalania kominek będzie wykorzystywał powietrze z pomieszczenia w którym się znajduje (czyli już ogrzane - trochę szkoda). Ja wykorzystałem zwykłą rurę PCV puszczoną w ociepleniu podłogi, czyli na chudziaku.



Szpulka - 18-05-2004 09:54
Najłatwiej doprowadzić pod chudziakiem tak jak kanalizacyjną (jeśli nie masz piwnic) wypuszczasz w górę i tyle. Zachowaj jednak jakikolwiek spadek w kierunku zewnętrznym ponieważ były tu już posty, że wykrapla się woda w takiej czerpni ( u mnie też :cry: )



daniel13 - 18-05-2004 10:00
Kominem mam od kilku miesięcy. Stoi przy ścianie szczytu domu i mam dopływ powietrza z zewnatrz. Ciąg wspaniały i nic nie dymi się do środka. POlecam :)



Kon111 - 18-05-2004 10:06
A jak technicznie zrealizować samo miejsce przejścia przez fundament murowany z bloczków, czy taka dziura nie zmniejszy wytrzymałości nad wyprowadzeniem.
Jak zakończyć wlot na zewnątrz, domyślam się, że kratką, ale chyba powinna ona mieć mozliwość całkowitego zamkniecia, czy są jakieś dedykowane gotowe elementy?



Tomasz M. - 18-05-2004 10:33
Na "wejściu" z zewnątrz wystarczy zwykła kratka (gdyby był jakiś układ zamykający, ciężko, tzn. kosztownie, byłoby tym sterować bez wychodzenia z domu), ale warto dać przepustnicę na "wyjściu" przy kominku.



MarcinT - 18-05-2004 11:05
Mam stan surowy, jestem na etapie przed wylewkami, koncepcja doprowadzenia powietrza do kominka dotarł do mnie dopiero teraz, niestety.
Mam taki plan: rurę 160 mm poprowadzić podkopem pod fundamentem. Co Wy na to?
Ryć w fundamencie nie chcę, bo jest wylany na grubość 50 cm i to trochę może być pracochłonne (na pewno bardziej niż podkop).



neptunek - 18-05-2004 12:53
O tyle pod fundamentem jest zle ze pozniej bedziesz musial wyjsc i tak na powierzchnie i zakonczyc te rure jakims ladnym kominkiem, a to juz wieksze koszty niz zwykla kratka nad ziemia no i wystaje nagle z ziemi kominek, wiec tez trzeba to zaplanowac dobrze. No i pojawia sie problem skraplania wody i co z nia robic w rurze pod fundamentem.



Kon111 - 18-05-2004 12:58
Ten podkop to chyba jednak nie najlepszy pomysł, po za skroploną wodą, generalnie pojawia się problem z czyszczeniem takiej rury np. po zabawie dzieci w sypanie piasku do dziury.



rafalge - 18-05-2004 13:04
Ja dodatkowo zrobilem tzw. zetkę żeby mocno nie wiało lub zainstaluj kratkę z regulowanym ciągiem

Pozdr
Rafał



ciampur - 18-05-2004 14:33
Koniecznie doprowadź . Może być rura pcv 100 lub 110 . Dać kratkę z zewnątrz (przed gryzoniami) . Nie dałem i musiałem kuć wylewkę . :(



Wiola - 18-05-2004 14:41
Witam

Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi, teraz już wiem, że trzeba to zrobić, bo później będzie już za późno.
A może się orientujecie, czy jest jakaś różnica czy to jest doprowadzenie do kominka z płaszczem wodnym czy do zwykłego. My jesteśmy na razie na etapie "gdybania" :wink: jaki będzie.

Pozdrawiam :D
Wiola



Kon111 - 18-05-2004 14:43
Ta kratka to chyba powinna byc raczej siatką i to o małych oczkach, bo jak zatrzymać mrówki, nie mówiac już o innym robactwie.



neuron - 18-05-2004 19:04
Nie ma mowy o kuciu w scianach fundamentowych.
Instalatorzy juz maja takie - dosc pokaznych rozmiarow - urzadzenia
do robienia przebic z duza srednica. Trwa to kilkadziesiat minut
Maszyna niezbyt szybko sie kreci, leje sie woda. Potem
wyciagaja elegancki walec betonowy. Polecam,



Stefano - 18-05-2004 19:14
Ja sobie o tym zapomniałem. Na szczęście majster który murowal zadzwonił i spytał "czy dać?" bo warto. I tak mam zgrabną rurkę fi 100 ze spadkiem na skropliny.

pozdrawiam
Stefano



Bezdomny - 18-05-2004 20:10
Tylko jak będziesz robić zetkę pamietaj by była leżąca, moja jest jak kolanko i opstatnio wybierałem wodę, co prawda w oparciu o fizykę zima nie powinna się tam pojawiać, ale u mnie była, wiec ucz się na błędach bliźnich i zrób spadek coby skropliny (jakikolwiek powód ich powstawania by nie był) nie zatkały Ci dopływu powietrza.
Było już o tym na forum ale może mi ktoś powie jak długo śmierdziało wam przy paleniu w świeżo obudowanym kominku, podobno uwalniaja się zapachy z wełny, pytanie tylko jak długo..... :-?



aishan - 18-05-2004 20:44
To jak taką zetkę zrobić? Mnie fachowiec od kominka proponował, żeby miała wysokość ok. 1m. Tzn. ok. 1m nad fundamentami kratka i wlot powietrza rurą 110 [może być płaska, albo okrągła - powiedział], potem w ścianie 1m w dół i potem rura dalej po chudziaku pod kominek. Powiedzcie czy dobrze i gdzie tu miejsce na spadek [na skropliny], o którym piszecie?



Lucky Strike - 18-05-2004 20:57

Witam,
mam kominek 2 lata (mam tzn. uzywam)
nie doporwadzam powietrza z zewnatrz pod wylewka.
powietrze jest zasysane pod wkladem zeliwnym, tzn. wklad stoi na stelazu z cegiel (o ile dobrze pamietam to 5 cegiel w gore) co oznacza tyle ze pod kominkiem jest po prostu pusto (chodzi o te wneke, w ktorej zazwyczaj jest skladowane drewno). Wlasnie ta wneka pod kominkiem jest zasysane zimnie powietrze. Powietrze oplywa wklad, ogrzewa sie i wylatuje sobie cieple gora... (pamietaj aby zostawic wolna przestrzen kilku cm pomiedzy plecami wkladu a sciana oraz bokami obudowy, o ile sam ja bedziesz wykonywal) - ogolnie wklad stoi sobie w wolnym powietrzu.
To powietrze o którym piszesz to zimne powietrze z pokoju do podgrzania wkładem kominkowym, a to o które chodzi Wioli to powietrze potrzebne do palenia. I nie powinno być pobierane z pokoju tylko z zewnątrz.
Wiola zrób tak jak pisze Wiech. Rura powinna być min. 100. Rzekłbym że odwrotnie.
Powietrze z zewnĹĄtrz doprowadza się pod kominkiem, z tyłu. Ogrzewa się ono od radiatora kominka i wypływa kratkami u góry.
Do spalania pobierane jest od frontu, przez otwory nawiewne we wkładzie.
Chodzi o to żeby w zimie zimne powietrze wypływało prz kominku i podgrzewało się, a do kominka wpływało to z pomieszczenia.
JeÂśli dopływu by nie było, to albo ciĹĄgnęło by zimne powietrze przez nieszczelnoÂści w oknach, etc, albo gdyby dom był super szczelny nie byłoby ciĹĄgu.
Ja mam rurę 100 w izolacji na chudum betonie, ale mogłaby być większa (ze 3,5 metra, spore tłumienie).
Na zewnĹĄtrz kratka z siatkĹĄ, skroplin nie sprawdzałem (skĹĄd by się tam miały wziĹĄć?
SĹĄ takie klapki motylkowe sterowane cięgnem które można zamontować na rurze gdziekolwiek, ale dowiedziałem się o tym za póżno.
W kominku paliłem już z 15 razy, i ciĹĄgle Âśmierdzi...



Jolka - 19-05-2004 08:34
[Rzekłbym że odwrotnie.
Powietrze z zewnĹĄtrz doprowadza się pod kominkiem, z tyłu. Ogrzewa się ono od radiatora kominka i wypływa kratkami u góry.
Do spalania pobierane jest od frontu, przez otwory nawiewne we wkładzie.
Chodzi o to żeby w zimie zimne powietrze wypływało prz kominku i podgrzewało się, a do kominka wpływało to z pomieszczenia.
JeÂśli dopływu by nie było, to albo ciĹĄgnęło by zimne powietrze przez nieszczelnoÂści w oknach, etc, albo gdyby dom był super szczelny nie byłoby ciĹĄgu.[/quote]

Może to zależy od wkładu. My mamy Tarnawe 18 kW. Powietrze z zewnątrz doprowadzone jest do otworów we wkładzie, które są regulowane, zwiększając dopływ mamy większy ogień, zmniejszając pali się powoli.
W obudowie na dole są dwie kratki po bokach do których cyrkulacyjnie jest zasysane powietrze z pokoju, a opływając wkład nagrzane wylatuje kratkami u góry i częściowo jest wciągane przez wentylator do rur rozłożonych na strychu w celu doprowadzenia do pozostałych pomieszczeń. Bilans powietrza ogrzewanego wychodzi na zero, to co jest wzięte z domu jest oddane tylko, że ogrzane. Do palenia potrzeba powietrza, które już nie jest oddawane, dlatego nie powinno być brane z domu. A jesli będzie pobierane z pomieszczenia przy wentylacji grawitacyjnej, zacznie dmuchać z kratek.
Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi, ale wydaje mi się, że to ja mam rację, a nie mój przedmówca.



neptunek - 19-05-2004 08:40
Jolka ja popieram twoja wypowiedz, przy szczelnych oknach pobieranie powietrza do spalania z budynku to nieporozumienie i przy grawitacyjnej wentyalcji bedzie powstawal wsteczny ciag a jezeli jest ona nieskuteczna to moze i cofac dym z komina.

Powietrze doprowadza sie z zewnatrz do spalania a nie do ogrzewania :lol:



M@M - 19-05-2004 08:55
Rura doprowadzająca powietrze do kominka to zwykłe pcv 110 ze spadkiem w kierunku na zewnątrz. W najniższym punkcie zrobiłem od spodu rury kilka nacięć a całość ułożyłem w podsypce ze zwiru. W ten sposób nie mam problemu ze skroplinami.



KaEm - 19-05-2004 10:30

Rura doprowadzająca powietrze do kominka to zwykłe pcv 110 ze spadkiem w kierunku na zewnątrz. W najniższym punkcie zrobiłem od spodu rury kilka nacięć a całość ułożyłem w podsypce ze zwiru. W ten sposób nie mam problemu ze skroplinami.
110 to może być za mało - będzie huczeć :)
Ja dałem 160-tkę.



- 19-05-2004 11:01
Nie przesadzajcie z tymi średnicami. Rozmawialem z dwoma kominiarzami i instalatorem kominków. Wszyscy twierdzą że nawet fi50 wystarczy, a jeśli poziomy odcinek rury jest dłuższy niż 2m warto średnicę zwiększyć do 80 lub 100mm. Ale 160mm to chyba już przesada. Jak będzie wyglądać taka duza dziura potem na elewacji?
Pozdrawiam
Tomi



KaEm - 19-05-2004 11:15

Nie przesadzajcie z tymi średnicami. Rozmawialem z dwoma kominiarzami i instalatorem kominków. Wszyscy twierdzą że nawet fi50 wystarczy, a jeśli poziomy odcinek rury jest dłuższy niż 2m warto średnicę zwiększyć do 80 lub 100mm. Ale 160mm to chyba już przesada. Jak będzie wyglądać taka duza dziura potem na elewacji?
Pozdrawiam
Tomi
Wiesz, mam znajomego, który ma 100-kę i twierdzi, ze za mało (hałas i słabe napowietrzanie).
Dodatkowo, w świetle wymogów 160 mm daje 200 cm2 powierzchni nawiewu ;) Wole mieć więcej, niż jarać w kominku i cierpieć na ból głowy z braku tlenu :)
A wygląd ? Mam zewnętrzną warstwę fundamentu nad ziemią zrobioną z cegły klinkierowej - przykryję wlot powietrza gustowną kratką miedzianą... :roll:



aishan - 19-05-2004 12:34
Absolutnie się zgadzam, że powietrze do spalania w kominku powinno być doprowadzane z zewnątrz. Tylko wciąż nie mam odpowiedzi na pytanie dotyczące tzw. zetki, które postawiłem parę postów powyżej, może ktoś odpowie :P



Kon111 - 19-05-2004 12:47
aishan Jeśli dobrze Cie rozumiem to majster zalecił Ci żeby zetka na zewnątrz miała wlot wysoko nad ziemią, potem zejście w dół i po chudziaku do kominka.
Moim zdaniem tak nie trzeba, w projekcie mam poziomą (z dokładnością do małego spadku w kier. zew.) rurę od fundamentu aż pod kominek i tu podejście do góry przez posadzkę. Wtedy wejście do budynku jest dość nisko, mało zakrętów, małe opory, na elewacji jakoś to wygląda, no i te skropliny jesli bedą maja gdzie spływać



ArtMedia - 19-05-2004 16:12
W kwestii średnic... Mamy kanalizacyjną 110 i nic nie huczy. Z "napowietrzeniem" też nie ma najmniejszych problemów. Właściwie to są z nadpowietrzeniem, bo wlatuje go za dużo i trzeba prawie całkowicie zamykać kanał.



zbys - 19-05-2004 17:18
Z tymi średnicami to jest chyba przesada. Czytałem jakiś czas temu że wystarczy 70-100, później że min 110 , a ostatnio 160 zdaje się że za jakiś czas będzie jak nic min 200mm średnicy a to juz przesada - nie palisz wychładzasz sobie pomieszczenie czyli non stop musisz palić i tak w kółko macieju!!!!!!



Lucky Strike - 19-05-2004 21:18

[Rzekłbym że odwrotnie.
Powietrze z zewnĹĄtrz doprowadza się pod kominkiem, z tyłu. Ogrzewa się ono od radiatora kominka i wypływa kratkami u góry.
Do spalania pobierane jest od frontu, przez otwory nawiewne we wkładzie.
Chodzi o to żeby w zimie zimne powietrze wypływało prz kominku i podgrzewało się, a do kominka wpływało to z pomieszczenia.
JeÂśli dopływu by nie było, to albo ciĹĄgnęło by zimne powietrze przez nieszczelnoÂści w oknach, etc, albo gdyby dom był super szczelny nie byłoby ciĹĄgu.
Może to zależy od wkładu. My mamy Tarnawe 18 kW. Powietrze z zewnątrz doprowadzone jest do otworów we wkładzie, które są regulowane, zwiększając dopływ mamy większy ogień, zmniejszając pali się powoli.
W obudowie na dole są dwie kratki po bokach do których cyrkulacyjnie jest zasysane powietrze z pokoju, a opływając wkład nagrzane wylatuje kratkami u góry i częściowo jest wciągane przez wentylator do rur rozłożonych na strychu w celu doprowadzenia do pozostałych pomieszczeń. Bilans powietrza ogrzewanego wychodzi na zero, to co jest wzięte z domu jest oddane tylko, że ogrzane. Do palenia potrzeba powietrza, które już nie jest oddawane, dlatego nie powinno być brane z domu. A jesli będzie pobierane z pomieszczenia przy wentylacji grawitacyjnej, zacznie dmuchać z kratek.
Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi, ale wydaje mi się, że to ja mam rację, a nie mój przedmówca.[/quote]

Jolka, próbujesz zastosować tzw. chłopski rozum, a ten zawodzi.
Zeźliło mnie to :x , więc cytuję:
"Ostatnimi czasy pojawił się jeszcze jeden problem wynikający ze stosowania nowych technologii w budownictwie, chodzi tu mianowicie o stosowanie super szczelnej stolarki, okiennej i drzwiowej. Nie spotkałem jeszcze projektu domu czy mieszkania, gdzie na etapie projektu byłby zrobiony bilans wentylacyjno nawiewowy, szczególnie z uwzględnieniem potrzeb kominka. W tej sytuacji najskuteczniejszym rozwiązaniem jest doprowadzenie powietrza z zewnątrz osobnym kanałem do palenisk a w przypadku kominków z otwartym paleniskiem, oraz w okolice kominka a najlepiej w okolice poboru powietrza do grzania w przypadku wkładów kominkowych."
To jest cytat z pierwszej lepszej strony: http://www.kominki.waw.pl/

[/url]



nurni - 19-05-2004 21:36

"Ostatnimi czasy pojawił się jeszcze jeden problem wynikający ze stosowania nowych technologii w budownictwie, chodzi tu mianowicie o stosowanie super szczelnej stolarki, okiennej i drzwiowej. Nie spotkałem jeszcze projektu domu czy mieszkania, gdzie na etapie projektu byłby zrobiony bilans wentylacyjno nawiewowy, szczególnie z uwzględnieniem potrzeb kominka. Ja też nie spotkałem, nawet bez kominka, dlatego wybrałem wentylację mechaniczną. A do kominka będzie doprowadzona rura 120.

Pozdrawiam



Jolka - 20-05-2004 08:08

W tej sytuacji najskuteczniejszym rozwiązaniem jest doprowadzenie powietrza z zewnątrz osobnym kanałem do palenisk a w przypadku kominków z otwartym paleniskiem, oraz w okolice kominka a najlepiej w okolice poboru powietrza do grzania w przypadku wkładów kominkowych."
To jest cytat z pierwszej lepszej strony: http://www.kominki.waw.pl/

[/url]
:D Czyli dokładnie to co ja napisłam, powietrze z zewnątrz do palenia, a że doprowadzone w okolice poboru powietrza do grzania, bo to te same okolice. :) Tyko, że powietrze do palenia z reguły doprowadza się w bardzo bliskie okolice otworów we wkładzie, jesli wkład takowe posiada. A powietrze do grzania to są te dalsze okolice. Jeśli wkład jest przystosowany do poboru powietrza do paleniska tylko z przodu to faktycznie te dwa powietrza się mieszają i w zasadzie masz trochę racji.
Pozdrawiam i nie złość się. Złość piękności szkodzi. :D



aishan - 20-05-2004 08:33
KON111 - dobrze mnie rozumiesz, majster istotnie tak polecił zrobić, argumentował to tym, że dzięki temu, w zimie zimne powietrze nie będzie samoczynnie dmuchało do pokoju. Zresztą w ostatnim numerze Muratora [06.2004] też jest przy wzorze wentylacji narysowana podobna "zetka". Co do problemu skroplin to też się nad tym zastanawiam. Innym problemem jest czy takiej zetki nie będzie słychać przez ścianę [szum powietrza] jak kominek będzie pracował. Od ściany do kominka nie mam więcej niź ok 2m, więc odległość mała, a i w linii prostej.



Kon111 - 20-05-2004 08:44
aishan - może tak:

.... warto dać przepustnicę na "wyjściu" przy kominku. tylko zastosowany mechanizm powinien być szczelny (w pozycji zamknietej) i łatwo dostepny w okolicach kominka.
Ciekaw jestem jest coś gotowego pasującego do rur PCV i to w różnych przekrojach.



MarcinT - 20-05-2004 10:43
czym jest ta enigmatyczna "zetka"?



neptunek - 20-05-2004 11:05

czym jest ta enigmatyczna "zetka"? Jest to kanal wentylacyjny w ksztalcie wlasnie litery Z przechodzacy przez sciane do pomieszczenia.
Czyli bardziej obrazowo wlot powietrza jest jak wskazuje literka Z u gory, w scianie jest obnizenie i wylot w pomieszczeniu jest nizej w stosunku do wlotu (przy takiej wersji) moze jeszcze byc wersja odwrocona.

Taki ksztalt uniemozliwia nawiewanie/wywiewanie powietrza w zbyt gwaltowny sposob ;) Tak po krotce.



art63 - 20-05-2004 12:37
:o Zmartwiliście mnie tymi skroplinami

Ja wymyśliłem to tak : chodzę z zew. do piwnicy po ścianie schodzę pod
wylewkę ( taka zetka wew.) i pod wylewką dochodzę do kanału wentylacyjnego z którego wychodzę kondygnację wyżej w salonie przy kominku . Powyżej kanał zaślepiam bo będzie służył do wentylacji salonu.

Może dać sobie z tym spokój i poprowadzić kanał pod wylewką w salonie prosto do ściany zew.???



neptunek - 20-05-2004 12:43

Może dać sobie z tym spokój i poprowadzić kanał pod wylewką w salonie prosto do ściany zew.??? Pewnie ze ja bym dal sobie spokoj, najprosciej poprowadzic pod wylewka z lekkim spadkiem i na koncu kratka - po problemie.

Zawsze jeszcze mozesz zaciagac powietrze z piwnicy - jak nie jest ogrzewana i ma jakies inne dojscia powietrza do niej.



art63 - 20-05-2004 13:07
Ale styropianu ma być tylko 5cm - nie zmieszcze w tym kanału.
Chyba że pod stropem w piwnicy?, w tym miejscu w piwnicy ma być kotłownia na paliwo stałe więc estetyka nie taka ważna .

Piwnice to raczej suterena ma być lekko ogrzewana .



neptunek - 20-05-2004 13:11
To tym bardziej jak masz miejsce i nie zalezy ci na wygladzie estetycznym to rob jak najprosciej bo przeciez kazde kolanko to dodatkowe koszty, rura tez za darmo nie jest a tu chodzi tylko o sam fakt aby powietrze z zewnatrz dotarlo do kominka.



Mat Ravic - 20-05-2004 13:54
A co z przemarzaniem takiej rury? Czy w zimie nie jest zbyt duża ilość powietrza bardzo zimnego zasysana do domu? Jak myślicie?



Przekorek - 20-05-2004 17:02
Myślimy, że powietrze z zewnątrz wpada do kominka i wypada kominem bez szkody. Boć przecie wkład jest jest zaizolowany wełną, wiec na temperature w domciu to nie powinno miec wplywu (przy pozamykanych szybrach cieplego nawiewu - a warto mieć zamykane - żaluzjowe)



Baru - 20-05-2004 19:11
Bardzo dobry temat, jak dla mnie na czasie. Nie dalej jak wczoraj odwiedziłam "salon kominkowy", zadając panu pytanie: jak doprowadzić powietrze z zewnątrz do kominka.
Pan zapytał mnie najpierw o powierzchnię pokoju, w którym będzie kominek (35m) i czy będzie to pomieszczenie zamknięte (nie). I wiecie co usłyszałam? Że nie ma potrzeby doprowadzania powietrza z zewnątrz! A co do rury, to 50 w zupełności podobno wystarcza, ale powinno jej być ok. 15m, żeby bardzo zimne powietrze w zetknięciu się z gorącym wkładem nie spowodowało pękania tego ostatniego.
No i co wy na to? Bo już zgłupiałam całkiem po przeczytaniu Waszych postów.



Lucky Strike - 20-05-2004 19:53

W tej sytuacji najskuteczniejszym rozwiązaniem jest doprowadzenie powietrza z zewnątrz osobnym kanałem do palenisk a w przypadku kominków z otwartym paleniskiem, oraz w okolice kominka a najlepiej w okolice poboru powietrza do grzania w przypadku wkładów kominkowych."
To jest cytat z pierwszej lepszej strony: http://www.kominki.waw.pl/

[/url]
:D Czyli dokładnie to co ja napisłam, powietrze z zewnątrz do palenia, a że doprowadzone w okolice poboru powietrza do grzania, bo to te same okolice. :) Tyko, że powietrze do palenia z reguły doprowadza się w bardzo bliskie okolice otworów we wkładzie, jesli wkład takowe posiada. A powietrze do grzania to są te dalsze okolice. Jeśli wkład jest przystosowany do poboru powietrza do paleniska tylko z przodu to faktycznie te dwa powietrza się mieszają i w zasadzie masz trochę racji.
Pozdrawiam i nie złość się. Złość piękności szkodzi. :D No tak, to jest właÂśnie ten przypadek, że ten sam tekst rozumiemy inaczej. Jednak nie zgadzam się na stwierdzenie że w istocie mówimy to samo. JeÂśli jednak lubisz aby twoje było na wierzchu, to zapewniam że to mój ostatni post w tej sprawie. :D

Moim zdaniem to znaczy że przy kominkach z wkładem doprowadzamy z zewnĹĄtrz powietrze do grzania.
To znaczy pod kominkiem z tyłu. Powietrze omywa radiatory (czyli zewnętrznĹĄ czeÂść wkładu z wypustkami.
Powietrze do spalania wlatuje otworami z przodu, poniżej szyby.
Może sĹĄ kominki z wlotem powietrza od dołu, ale ja się z nimi nie spotkałem. JeÂśli wlot jest z przodu, ciekawe jak chcesz doprowadzić powietrze z zewnĹĄtrz blisko otworów?



Lucky Strike - 20-05-2004 19:56
.

Zmień "salon kominkowy"
Bzdury jedna po drugiej mówił Ci ten pan.



Adamkom - 20-05-2004 20:01
Baru
Lucky Strike w ostatnim poście dobrze napisał. Zmien salon kominkowy lecz najpierw zaproś kominiarza do siebie, bo on przybedzie jak bedziesz miec kłopoty w trakcie urzytkowania kominka.



HARY - 20-05-2004 22:09
Nam brak dopływu powietrza zakwestionował kominiarz(mamy kupiony 13 kW piec kominkowy tzw. kozę). Trochę za późno sprowadziliśmy kominiarza no i mieliśmy problem bo były zrobione już podłogi. Sprawę rozwiązaliśmy tak: w rogu pokoju (około 2m od pieca, na samą podłogą) przebiliśmy się przez ścianę z rurą 100 -prosty odcinek przycięty równo z elewacją i z każdej ze stron zakończony osłoną z siatką. W rogu pokoju stoi komoda więc otworu nie widać, nic nie huczy i nie wychłada się pokój. Zgadzam się jednak że, lepiej dopływ powietrza doprowadzić pod kominkiem ale bez przesady nie utrudniaj sobie tego nadmiernie, jeszcze nie takie przyjdzie Ci rozwiązać problemy.



Forest-Natura - 21-05-2004 00:28
Witam.
Hej "Lucki Strike" to co piszesz o wkładach bez dolotu powietrza bezpośrednio do paleniska to prawie sedno tematu.
Ale wkładów z możliwością bezpośredniego przyłączenia czerpni powietrza wprost do paleniska jest bardzo dużo, zwłaszcza tych "nieco lepszych" firm.
Pozdrawiam.



aishan - 21-05-2004 06:53

może tak: warto dać przepustnicę na "wyjściu" przy kominku.
tylko zastosowany mechanizm powinien być szczelny (w pozycji zamknietej) i łatwo dostepny w okolicach kominka.
Ciekaw jestem jest coś gotowego pasującego do rur PCV i to w różnych przekrojach.
Widziałem takie przepustnice w Castoramie, o różnych średnicach, ale sposób ich regulacji jest dalece niepokojący - to takie dość lichawe cięgno, co jak się zepsuje [a wg mnie zepsuje na pewno - no za 2-3lata] to naprawić to będzie b. trudno - będzie trzeba mieć bezpośredni dostęp do tej przepustnicy. Swoją drogą zastanawiam się, czy przy takiej "zetce" będzie istniał problem zbierania się wody, no bo ruch powietrza będzie tylko przy zapalonym kominku, a wtedy powinna taka woda odparowywać [z racji ułożenia rury będzie napływać w okolice kominka - a tam ciepło]. No ale mnie poprawcie jak się mylę.



Jolka - 21-05-2004 08:09
[/url][/quote]
JeÂśli wlot jest z przodu, ciekawe jak chcesz doprowadzić powietrze z zewnĹĄtrz blisko otworów?[/quote]

Witam w piątkowy poranek,
Tarnawa ma dwa regulowane doloty powietrza z boku przy szybie, rura z zewnątrz dochodzi na tył wkładu, gdzie założony jest trójnik i rurami spiro doprowadzone jest do tych otworów.
A jak wlot jest tylko z przodu to nie wiem jak to rozwiązać, może pod wkładem. Ale wtedy obudowa musi być z wnęką pod wkładem. Niech się raczej wypowiedzą fachowcy.



KaEm - 21-05-2004 09:01

Z tymi średnicami to jest chyba przesada. Czytałem jakiś czas temu że wystarczy 70-100, później że min 110 , a ostatnio 160 zdaje się że za jakiś czas będzie jak nic min 200mm średnicy a to juz przesada - nie palisz wychładzasz sobie pomieszczenie czyli non stop musisz palić i tak w kółko macieju!!!!!! Po ostatnich przemyśleniach postanowiłem zwiększyć średnicę nawiewu ze 160-ciu do 500 mm 8) W ten sposób zapewnię sobie szansę wejścia do domu w stanie nieważkości, czyli po spożyciu jakiegoś zestawu wypoczynkowego w odpowiednim gronie sympatyków preparatu :P No i Mikołaj nie będzie musiał się męczyć w szamocie o średnicy 20 cm :wink:



nurni - 21-05-2004 11:10

Po ostatnich przemyśleniach postanowiłem zwiększyć średnicę nawiewu ze 160-ciu do 500 mm 8) W ten sposób zapewnię sobie szansę wejścia do domu w stanie nieważkości, czyli po spożyciu jakiegoś zestawu wypoczynkowego w odpowiednim gronie sympatyków preparatu :P No i Mikołaj nie będzie musiał się męczyć w szamocie o średnicy 20 cm :wink: Nie męcz się - zdejmij poprostu wszystkie drzwi po drodze z dworu do kominka. Będziesz miał dopływ powietrza przekrojem 2,05x08m i w stanie nieważkości nie będziesz musiał się schylać, nie wspominając już o świętym. :D :D



krzyss - 21-05-2004 12:18
:lol: Ale co zrobisz z siatką na gryzonie i robale? Otwierana? :lol:

Też uważam, że powietrze musi być doprowadzone. Byłem w domu, gdzie kominek wygasa po zamknięciu okien...



ryby - 21-05-2004 12:22
Wtedy to najlepiej zamontować bramę garażową :D



KaEm - 21-05-2004 12:45

Nie męcz się - zdejmij poprostu wszystkie drzwi po drodze z dworu do kominka. Będziesz miał dopływ powietrza przekrojem 2,05x08m i w stanie nieważkości nie będziesz musiał się schylać, nie wspominając już o świętym. :D :D Spoko - za dwa tygodnie szef mojej ekipy wiesza wiechę, to się przekonam, czy nawiew jest optymalnie ustawiony w stosunku do inwestora poruszającego się po budowie w pozycji do zbierania ryżu ;)



art63 - 21-05-2004 13:55
:lol: No rozwialiście moje problemy zfi rury.
Oczywiście że takie zapasowe wejście jest potrzebne , ale nierozgłaszajcie tego żeby się moja żona o nim nie dowiedziała :lol: :lol:



zbys - 21-05-2004 16:34
Po waszych postach zastanawiam się czy dobrze zrobiłem i zamontowałem tylko jedna rurę z zachodniej strony domu. Może powinienem też ze wschodu , południa i zachodu???
Co Wy na to????????



Tomasz M. - 21-05-2004 17:43
Zachodnia jest zdecydowanie najlepsza, ze względu na przeważający kierunek wiatrów w Polsce :wink: Oczywiście dużo lepszym rozwiązaniem byłoby posadowienie domu na obrotowej płycie, pozwalającej na odpowiednie zorientowanie wlotu do kierunku wiatru, ale i ono nie jest bez wad - zwłaszcza dla domowników nieodpornych na ruch wirowy - mam na myśli te dni kiedy zawiewa z różnych kierunków :lol:



Barti4 - 24-05-2004 08:55
Otoz moi grodzy z praktyki powiem tak....
Z kominkiem jest to tak, ze jesli zrobicie doprowadzenie z zewnatrz, wtedy nie zasysa wam tlenu!!! i nawiewa dobre swieze powietrze....
Jesli zrobicie jak ja :( i dacie nawiew z domu to jest jeszcze jesden minus....
Przy kratkach wylotowych bedziecie mieli bardzo duzo kurzu i smieci oraz czarna sciane. Poprostu kominek razem z powietrzem zasysa tez drobne smieci , kurz i inne barachlo....



adka2000 - 26-05-2004 22:52
Instalowanie dolotu powietrza do spalania w komorze kominka (bo tylko takie sie doprowadza a nie do ogrzania i oddania - chyba ze do komina ) ma sens tylko w wypadku instalowania kominka przystosowanego do tego. To znaczy, ze musi on byc wyposazony w podlaczenie powietrza z zewnatrz.

Wiekszosc kominkow dostepnych na naszym rynku, powiedzmy tych z nizszej polki posiada na przedniej sciance otwory do zasysania powietrza do paleniska. Nie ma mozliwosci podlaczenie pod te otwory powietrza z zewnatrz. Wiekszosc sprzedawcow kominkow twierdzi inaczej proponujac roznego rodzaju szybry, komory i inne patenty ale efekt koncowy jest taki, ze wiecej zimnego powietrza z zewnatrz dostaje sie do pokoju niz do paleniska.

Zapotrzebowanie kominka na powietrze do spalania wynosi kilka metrów szesciennych na godzine. Nie ma mozliwosci aby powstalo podcisnienie i wsteczny ciag w kominie przy tak malym zapotrzebowaniu na powietrze. Co innego przy kominkach z otwartym paleniskiem. Tam zapotrzebowanie na powietrze jas KILKADZIESIĄT razy większe ale o tym innym razem.

Reasumujac: jezeli doprowadzimy powietrze pod wklad kominowy musimy sie liczyc z zakupem drozszego ( niekoniecznie ale z reguly niestety tak) wkladu kominkowego lub tanszego ale o wiekszej mocy. A potem co z tym nadmiarem ciepla zrobic?
Ja mam dzieki temu ogrzewany garaz.
pozdrawiam



jeżyk - 02-06-2004 19:07
Do zupełnego i całkowitego spalania drewna potrzeba ok. 6m3/h powietrza na 1 kg paliwa lub 10m3/h powietrza na 1KW mocy cieplnej kominka.
Przy założeniu prędkości przepływu powietrza w kanale c=0.2m/s i kominku o mocu np. 10 KW (10 x 10m3/h = 100 m3/h =0,002778m3/s)
średnica rury wyniesie 0.42 m
z równania ciągłości przepływu:
m=Axc m [m3/s] - strumień objetości, A [m2] - pole przekroju kanału, c [m/s] - prędkość przepływu

oczywiście jest to tylko teoria, w rzeczywistości tylko część powietrza do spalania doprowadzona jest przez kanał z zewnątrz, pozostała część dostaje się przez wszelkie nieszczelności.
sorry, że w takiej formie



Darek B - 02-06-2004 21:28
Podstawowy temat to czy wkład jest przystosowany do poboru tleny zpoza budynku? Z montowanych przez nas przystosowane są : Spartherm , Hajduk , Tarnava ( obecnie ze specjalna podstawa), Brunner oraz Jotul. Nawet jesli kupiliście wkład bez poboru to rure dotleniająca lepiej dać , może przy następnym wkładzie bedzie jak znalaz... Przy szczelnych oknach ten tlen jest bardzo potrzebny i jak wkład jest bez poboru to i tak lepiej dać tlen w sposób kontrolowany np stosując przepustnice ( jak palimy to uchylamy ). Z praktyki rura fi 100 wystarcza .[/code]



pirat - 03-06-2004 09:12

Podstawowy temat to czy wkład jest przystosowany do poboru tleny zpoza budynku? Z montowanych przez nas przystosowane są : Spartherm , Hajduk , Tarnava ( obecnie ze specjalna podstawa), ......[/code] Darku czy mozna gdzieś na WWW zobaczyć taką podstawkę ? co to za cudo? jaka cena ? Czyli to jak by taka przejsciówka ? co łaczy rure z zewnątrz z wkładem ?



buba48 - 03-06-2004 09:33
Wiola poruszyłaś bardzo istotny problem wentylacji, który nie jest doceniany przez samych projektantów. Zakończyłem budowę w listopadzie 2003 r. Przez całą zimę borykałem się z problemem wstecznego ciągu i tylko dlateg, że nikt nie przewidział, by w kotłowni zainstalować tzw. ZETKĘ. O zgrozo zrobiłem to pod kominkiem, bo uwaga moja i znajomych na nim się koncentrowała. O kotłowni nie pomyślałem sądząc, że zadbał o to projektant. Teraz czeka mnie brudna robota - prucie kafi w kotłowni, ścian i izolacji w postaci wełyn mineralnej, by przebić się na zewnątrz budynku i doprowadzić do kotłowni niezbędne do spalania powietrze. Tylko w ten sposób można zaradzić katastrofie budowlanej !



Darek B - 05-06-2004 17:54
Ta podstawa to sprytnie pomyślane połączenie z "tlenem" i uproszczone zaistalowanie z możliwością wypoziomowania. Nogi są wkrecane jak w Sparthermie. Cena takiej podstawy to 300 + 22% VAT. Jest to nowość ale po pierwszych podłaczeniach jestem " ZA ".



wiktor_p - 05-06-2004 21:27
W firmir specjalizujacej sie w instalacji systemów kominkowych zarekomendowano mi wyprowadzenie czerpni na zachodnia stronę budynku i rurą fi 15- 160. Przemuslalem i poieram.
Za jakis czas napisze jak to sie sprawdza.

Wik



wukan - 05-06-2004 22:08
Proszę o podanie szczegółów (wymiary) dotyczacych wyprowadzenie rury doprowadzajacej powietrze w podłodze pod przyszłym kominkiem.
Jestem teraz na etapie wykonywania fundamentów mojego domu. Dom jes podpiwniczony.
Kominek ma być w salonie przy ścianie. Rurę z doprowadzeniem powietrza będę ciągnął w piwnicy pod sąsiednim pokojem poprzez scianę.
W jakiej odległosci od ściany mam wyprowadzić rure przez podłogę. Jest to ważne, bo teraz jestem na tym etapie że moge wprowadzić wszystkie zmiany. Nie wiem jeszcze jaki będę miał wkład kominkowy.
Pozdrawiam
Wukan



Darek B - 06-06-2004 14:05
Doprowadzenie pod kominek : rura fi 100 , 5 cm ponad podłoge , 10 cm od ściany i ok 40 cm od osi planowanego wkładu. Do wkładów Spartherm zalecane fi rury 150



echo - 06-06-2004 15:54

Podstawowy temat to czy wkład jest przystosowany do poboru tleny zpoza budynku? Z montowanych przez nas przystosowane są : Spartherm , Hajduk , Tarnava ( obecnie ze specjalna podstawa), ......[/code] Darku czy mozna gdzieś na WWW zobaczyć taką podstawkę ? co to za cudo? jaka cena ? Czyli to jak by taka przejsciówka ? co łaczy rure z zewnątrz z wkładem ? właśnie, co to za podstawa do Tarnawy??? (fabryczna?)



echo - 08-06-2004 09:43
gdzieś przeczytałem, że najlepiej jest wyprowadzić rurę po zachodniej stronie budynku - dlaczego?
ja mam możliwośc wyprowadzenia na wschód (od 1,5m) i na zachód (ok. 5 m) - czy to ma jakieś znaczenie?



echo - 14-06-2004 14:53

gdzieś przeczytałem, że najlepiej jest wyprowadzić rurę po zachodniej stronie budynku - dlaczego?
ja mam możliwośc wyprowadzenia na wschód (od 1,5m) i na zachód (ok. 5 m) - czy to ma jakieś znaczenie?

odświeżam :D



Degustibus - 14-06-2004 19:26
Uwaga pyta amator ,bo mimo przeczytania w/w postów nie mam niestety jasności tematu.

Mam dom parterowy o pow 100m2. Chcę zrobić ogrzewanie z DGP. Chciałem doprowadzić powietrze z zewnatrz zarówno do spalania jak i do grzania pomieszczeń. Czy:
-mam zastosować 2 rury doprowadzające?!?!? :-?
-czy są kominki z podłączeniem zarówno powietrza do spalania ( jeden króciec ) jak i powietrza do grzania (drugi króciec) ?????

Dzięki za podpowiedzi



joola - 14-06-2004 19:49

gdzieś przeczytałem, że najlepiej jest wyprowadzić rurę po zachodniej stronie budynku - dlaczego?
ja mam możliwośc wyprowadzenia na wschód (od 1,5m) i na zachód (ok. 5 m) - czy to ma jakieś znaczenie?
przyłączam się do pytania
pozdrawiam



Włodek W. - 15-06-2004 01:01
I to jest pozytywne zakończenie tematu powietrznego 8) Pozdr. :D



wiktor_p - 15-06-2004 07:54

I to jest pozytywne zakończenie tematu powietrznego 8) Pozdr. :D Uzasadnienie jest proste. W Polsce przeważają zachodnie wiatry stąd ciśnienie po zachodniej stronie budynku bywa najczęściej wieksze niż po innych. To daje szanse na utrzymanie prawidłowego kierunku ruchu powietrza w kanale doprowadzającym powietrze do kominka.

Wiktor



echo - 15-06-2004 14:37

I to jest pozytywne zakończenie tematu powietrznego 8) Pozdr. :D Uzasadnienie jest proste. W Polsce przeważają zachodnie wiatry stąd ciśnienie po zachodniej stronie budynku bywa najczęściej wieksze niż po innych. To daje szanse na utrzymanie prawidłowego kierunku ruchu powietrza w kanale doprowadzającym powietrze do kominka.

Wiktor ale czy nie oznacza to również, że z zachodniej strony będzie bardziej wiało do domu, również w zimie?



Rav - 15-06-2004 15:01
Ale po to właśnie jest ta rura, żeby wiało... :D
A jak za dużo powietrza jest dostarczane do spalania, to po to jest regulowana przepustnica, żeby samemu ustalać ilość "wwiewanego" powietrza.



echo - 16-06-2004 09:35

Ale po to właśnie jest ta rura, żeby wiało... :D
A jak za dużo powietrza jest dostarczane do spalania, to po to jest regulowana przepustnica, żeby samemu ustalać ilość "wwiewanego" powietrza. co to za przepustnica?
jakaś specjalna do nawiewu do kominków czy tez zwykły szyber?



Rav - 16-06-2004 09:44
Różnie sobie ludzie to rozwiązują.
Przeważnie jest to zwykły obrotowy szyber z wyprowadzoną rączką do sterowania nim gdzieś przy kominku.



Rav - 16-06-2004 09:45
Kiedyś na Forum był o tym wątek, jak się przyłożysz to na pewno wyszukasz.



echo - 16-06-2004 09:48

Kiedyś na Forum był o tym wątek, jak się przyłożysz to na pewno wyszukasz. dzięki... :D
postaram się przyłożyć i poszukać...
P.S. czasami ta wyszukarka mnie dobija, wpisuję coś innego, a ona wyświetla coś innego :D



Rav - 16-06-2004 09:54
Mnie dokładnie tak samo. Czasami szybciej jest przepatrzeć "ręcznie" tematy niż korzystać z wyszukiwarki... :wink: :-?