ďťż

Projekt Z14 z pracowni z500 - skrytykujcie proszę





irek95 - 28-12-2005 22:39
Czy ktoś wybudawał lub buduje dom według tego projektu?
http://www.z500.pl/index.php?projekt...lne=1&lustro=0
Co sądzicie o tym domku?





Jagna - 28-12-2005 23:02
Domek jest malutki, zgrabny i bardzo rozsądnie rozplanowany. To czego się ewentualnie można czepnąć, to małe gabaryty pomieszczenia gospodarczego, co może wykluczyć niektóre metody ogrzewania. Ale pewnie wzięliście to pod uwagę. Fajna i na pewno przydatna jest pergola nad tarasem, ale na punkcie zadaszenia tarasów, to ja mam lekkiego hyzia :-? Tak więc bardzo fajny projekt. Bardzo mi się podoba katalog "podwariantów", super sprawa.



irek95 - 04-01-2006 21:44
Jagna, dzięki za opinię. :D
Planujemy ogrzewanie gazowe, więc pomieszczenie gospodarcze chyba wystarczy.
Chcemy też podwyższyć ściankę kolankową i oczywiście zrobić zadaszenie tarasu przedłużając połać dachu.
Mamy nadzieję, że domek będzie tani w budowie i eksploatacji.

Prosimy o inne spostrzeżenia.



irek95 - 30-01-2006 11:44
Dodaliśmy okna w ścianach szczytowych i garaż z boku.
Żonę trochę niepokoi otwarta kuchnia - może by ją jednak oddzielić? :roll:
Czekamy na Wasze opinie.
:P





Izawi - 09-05-2006 17:47
My też zdecydowaliśmy się na ten dom, po obejrzeniu setek innych. Wydaje mi się, że jest dobrze zaprojektowany,, niewielki i prosty w budowie



zielonooka - 09-05-2006 20:07
jedyne co mi sie nie podoba to elewacja frontowa i ten pseudo dworkowy daszek na pseudodworkowych kolumnach tworzacy pseudodworkowe wejscie do domu :-?
jakis taki za wysoko umieszczony i rachityczny na tych kolumienkach :wink:
nie wiem, poszerzyc to, obnizyc, pociagnac w doł po obu stronach polacie dachu... cos bym sie tu zastanowila, zwl ze to raczej kosmetyka

aha - i nie podoba mi sie to okienko od spizarenki kolo drzwi :-? - ni przypial ni wypial, a rozwala elewacje .... bo ani ksztaltu nie trzyma ani rytmu otworów okiennych

a ..i jeszcze jedno - co do pomieszczen na poddaszu zastanowiłabym sie czy 1 okno polaciowe w pokoju to nie za malo? ew usunela okno dachowe na rzecz okien w scianach szczytowych - duzo praktyczniejsze rozwiazanie ! i chyba niewiele drozsze

do wnetrza uwag nie mam bo bardzo zgrabnie wymyslone..., oprocz tych co Jagna powiedziala a,propos pom gospodarczego :wink:



irek95 - 10-05-2006 08:34
Już straciliśmy nadzieję, że ktoś budujący ten dom zagląda na forum. A tu miła niespodzianka :D :D :D
Dziękujemy za opinie i bardzo się cieszymy, że są one pozytywne.
Jeszcze nie ruszyliśmy z budową, ale mamy nadzieję, że najpóźniej w czerwcu zaczniemy.
Izawi napisz na jakim etapie budowy Ty jesteś. :lol:



Izawi - 10-05-2006 11:26
Pozwolenie mamy, czekamy na kredyt, bo robimy wszystko od końca, najpierw dom, potem sprzedaż mieszkania i częściowy zwrot :D . Co do kolumienek, to wcale nie są dworkowe tylko takie gankowe jak w wiejskiej chałupie. U mnie właśnie będzie ganek obrośnięty pnącą hortensją, bo chałupa na wsi. Myślałam nad obniżeniem tego daszku nad wejściem, ale w końcu zostawiliśmy tak, jak jest. Co do okien połaciowych, są dość duże, a przez połaciowe wpada więcej światła niż normalne. U nas będzie wejście od północy, więc dwa pokoje od południa będą słoneczne. Mamy też wykusz z balkonem u góry. Uważam ,że dobre rozwiązanie, bo zamierzam u góry zainstalować pralkę, więc będzie można ew. suszyć pranie, ukryte za pelargoniami :D Będę tu często zaglądać i pisać o postępach



zielonooka - 10-05-2006 14:03
dworkowate, moze byc i gankowate :D
dla mnie zbyt to w gore idzie i zaburza proporcje elewacji

okna dachowe - wbrew pozorom - lukarna czy okno w scianie szcytowej lepiej doswietla wnetrze (naprawde! :wink: ) pod oknem dachowym jest b duzy kontrast swiatla i cieni , okno dachowe jest tez mniej praktyczne - ostro swieci w nie slonce - i razi ( to wlasnie paradoks - jest bardzo jasna (wrecz razaca) plama swiatla w obrebie okna i duzo gorzej doswietlone wnetrze " po kątach" :-?*** , nie zapominajajmy tez o naszej pieknej polskiej zimie i czasem wielu tygodniowym zaleganiu sniegu (jak duzy kat nachylenia to czesc zleci oczywiscie ale roznie to bywa ) oraz o deszczu - otwieranie czy zamykanie zalanego deszczem okna polaciowego nie nalezy do przyjemnosci , wogole gorzej je sie otwiera.... hmmm taka smieszna rzecz jak np . kwiatki na parapecie... :wink: ja np. bardzo lubie czy mozliwosc popatrzenia sie przez okno na ogród..... :wink:
przy dachowym - sorry.... :wink:
jesli jest mozliwosc okien w scianie zdecydowanie polecam takie zamiast okien dachowych ! oczywiscie wybor jest Inwestora

*** nie mowie o sytuacji gdy jak w reklamach veluxa cala sciana jest oknem ;)



willdseahorse. - 10-05-2006 14:07
POTWIERDZAM!
mam okna dachowe bo dom z dachem czterospadowym
pluje sobie w brode , że nie zrobiłem lukarn :evil:
okna dachowe w łazience - tak, w sypialni czy pokojach na górze - niechętnie



Izawi - 10-05-2006 14:47
A ja pomieszkiwałam w takim pokoju z oknem połaciowym i stąd mój sentyment do tych właśnie okien :D
Na ogrod mogę sobie popatrzeć z balkonu,ale i tak wolę w nim posiedzieć....
A co do lukarn- przy tak małym domu wyglądają groteskowo, lepiej rzeczywiście pomyślec wtedy o oknach w szczycie



BoBoW - 11-05-2006 08:29
Witam :)

Ja także będę budował domek według tego projektu ale z całkiem sporymi zmianami. Podniosłem ściankę kolankową, ale daszek nad wejściem został na tym samym poziomie. Zmieniłem także układ pomieszczeń w środku - zamknąłem kuchnię, a łazienki umieściłem w jednym pionie. I postanowiłem pokryć dom gontem bitumicznym KATEPAL.
Wszystkie zmiany (za wyjątkiem materiału dachu) zostały wykonane od razu w pracowni Z500 - kontakt tylko mailowy i telefoniczny. Bardzo sobie chwalę wspólpracę z pracownikami pracowni. Zainetresowanym mogę podesłać pliki z moją wersja Z14.
Na razie jestem na etapie zbierania dokumentów do pozwolenia na budowę. Właśnie kończą mi plan zagospodarowania działki i adaptację projektów branżowych.
Acha, budowa pod Koszalinem w Konikowie.

pozdrawiam Tomek



Izawi - 11-05-2006 12:57
Na innym forum poznałam dwóch budowniczych Z14- jeden z okolic W-wy ,a drugi z Poznania, niedługo będziemy mogli założyć kółko miłośników Z14 :D Szkoda, że nie ma nikogo, kto jest bardziej zaawansowany niż my. Mam nadzieję, że za jakieś trzy tygodnie zaczniemy na dobre. Oby! Bo na razie wszystkie formalności przeciągnęły sie o dwa miesiące :roll:
A ten ganek sprawdziłam w projekcie, bo Zielonooka stwierdziła, ze rachityczny taki, ale nie jest tak źle, bo odległośc między słupami to ok. 260cm :wink:



świercz - 19-05-2006 14:16
kłania się następny budujący z14 :) no i wiedze znajomych :D



Izawi - 19-05-2006 14:43
Ooooooooo, Marcin, dotarłeś :D
A tak nawiasem- nikt jeszcze nie zaczął?



świercz - 19-05-2006 14:50
ja bede walczyć teraz z przyłączami. woda i prąd.
potem kredyt brrr
chyba założe sobie dziennki budowy :wink:



Izawi - 19-05-2006 16:13
A u nas był studniarz i w przyszłym tygodniu chyba będziemy bić studnię. Na wodę z sieci musimy poczekać do września( może uda się szybciej). Ale studnia i tak się przyda do podlewania ogrodu. Na skrzynkę elektrownia ma czas do 20 czerwca, ale mówią, że zrobią najpóźniej do 15 . Mam nadzieję, że chociaż to pójdzie zgodnie z planem :wink:



świercz - 21-05-2006 18:49
iza w jakim banku bierzecie kredyt? my chemy... chcieliśmy... jeszcze nie wiem w bph. a ty?



Izawi - 21-05-2006 22:15
W PTF inaczej Santander. Byliśmy w kilku bankach, parę sprawdziliśmy w internecie i wyszło nam, że chyba najlepiej tam. Czytałam o nim dobre opinie na gazetowym. Umówiliśmy się na jutro z ekipą, żeby omowić zakres robót, no i finanse oczywiście. Mój mąż jak jakiś maniak uparł się, że będzie sam zbierał humus i latał pół soboty z taczką z jednego końca działki w drugi :D Może musi odreagować intensywną pracę umysłową :o



Nefer - 21-05-2006 22:19

W PTF inaczej Santander. Byliśmy w kilku bankach, parę sprawdziliśmy w internecie i wyszło nam, że chyba najlepiej tam. Czytałam o nim dobre opinie na gazetowym. Umówiliśmy się na jutro z ekipą, żeby omowić zakres robót, no i finanse oczywiście. Mój mąż jak jakiś maniak uparł się, że będzie sam zbierał humus i latał pół soboty z taczką z jednego końca działki w drugi :D Może musi odreagować intensywną pracę umysłową :o Poszukaj dobrze, ja mam 50 % wkładu i jestem klientem Santandera i dali mi takie warunki, że musiałabym wypić i stracić przytomność, żeby je przyjąć - fakt, chcę w szwajcarach o pln nie pytałam. A dla klientów mają zniżki :) hihihi :wink:
Mam u nich kredyt samochodowy - w ogóle się nie kontaktujemy bo nie ma poco. WIęc client service może być, nie ? :)



Izawi - 22-05-2006 11:23
Nefer, a w jakim banku wzięłaś? Też chcemy we frankach



Aida77 - 22-05-2006 12:38

Już straciliśmy nadzieję, że ktoś budujący ten dom zagląda na forum. A tu miła niespodzianka :D :D :D
Dziękujemy za opinie i bardzo się cieszymy, że są one pozytywne.
Jeszcze nie ruszyliśmy z budową, ale mamy nadzieję, że najpóźniej w czerwcu zaczniemy.
Izawi napisz na jakim etapie budowy Ty jesteś. :lol:
Irek my na 95% jesli się okaże, że projekt pasuje do działki>> której nie mamy al;e ciągle ostro szukamy ;) >> Też będziemy budować ten domeczek....

Uwagi, hhm no ja nei mam za bardzo bo przecież tez mni się podoba
:D Aha, ja u siebie będe powiększac salon ksztem holu i kuchni ;) I przedkladam kominek;) A daszek akurat mi się bardzo podoba...więc jak widac rzecz gustu;)



świercz - 22-05-2006 13:57
zielonooka masz racje. dla mnie ten daszek tez jest za wysoko. ale obniżając go trzeba sie liczyć z oddzielnym orynnowaniem. ale na pewno go wydłuże (tzn. "dam do przodu") szerokośc jest ok bo to ponad 2.5 merta.

no i witamy następnych budujących z14 - miło was tu widzieć :D



Nefer - 22-05-2006 14:00

Nefer, a w jakim banku wzięłaś? Też chcemy we frankach Jeszcze nie wzięłam - chyba Kredyt Bank - póki co - jeszcze zbieram oferty. Czekam na Millenium.



Aida77 - 22-05-2006 14:01
Swierszczu ale pieknei malujesz :o

a zwrociliscie uwage że w wiekszosci projektow w tym też obrazki sof , stołow itd wymiarowo maja się nijak do rzeczywistosci?




świercz - 22-05-2006 14:08
Aida daj spokój tak se w wolnych chwilach bazgram :oops:



Izawi - 22-05-2006 14:22
Ja też myślalam przed kupnem projektu o zmianie tego daszku, ale to właśnie znowu rynny i pewnie coś tam jeszcze. Ale jak zarośnie hortensją, to się obniży :D :D



świercz - 22-05-2006 14:26
no właśnie. najgorzej ruszyć i coś zmienić, bo potem się okazuje że dochodzą dodakowe rzeczy. wiec nad obniżenim daszku jeszcze pomysle, jeszcze mam czas :) bardzo mnie interestuja zmiany jakie dokaonał w projkcie boboW. mam nadzieje, że wysle mi swój projekt (tak pisał) :D



BoBoW - 22-05-2006 14:38
witam :)

u mnie daszek się obniżył z powodu podniesienia ścianki kolankowej. Nie umiem wstawiać zdjęć, jakbym umiał to wstawiłbym wizualizację mojego projektu z takim daszkiem.
Co do rynien w tym wypadku to nie widzę problemu. Ja u siebie przy każdym narożniku będę wstawiał zbiornik na deszczówkę - zbironiki zostaną połączone rurami na zasadzie naczyń połączonych. Nie widzę więc problemu z doprowadzeniem wody opadowej z małego daszku do jednego z tych zbiorników, to tylko kawałek rury.

ps. świercz, projekt poszedł na maila, jeśli nie dojdzie, to proszę o informację w ciągu 0,5 godz. Od jutra mam wyjazd służbowy i będe dopiero za tydzień



irek95 - 22-05-2006 14:40
Właśnie odebraliśmy pozwolenie na budowę :lol: :lol: :lol:
W przyszłym tygodniu załatwiamy kredyt - najprawdopodobniej w GE ewentualnie w Dom Banku ( we frankach). Działka już uprzątnięta. Woda i prąd od sąsiadów - mamy dobrych sąsiadów :)
Czekamy na uprawomocnienie i ruszamy. NARESZCIE

Nam przysłał, za co jeszcze raz dziękujemy :)



świercz - 22-05-2006 14:46
boboW dzieki! dzieki! własnie odebrałem. zaraz sobie zobacze coś tam wymyślił :wink:



świercz - 22-05-2006 14:48

Właśnie odebraliśmy pozwolenie na budowę :lol: :lol: :lol:
W przyszłym tygodniu załatwiamy kredyt - najprawdopodobniej w GE ewentualnie w Dom Banku ( we frankach). Działka już uprzątnięta. Woda i prąd od sąsiadów - mamy dobrych sąsiadów :)
Czekamy na uprawomocnienie i ruszamy. NARESZCIE

Nam przysłał, za co jeszcze raz dziękujemy :) a mógłbys rzucić kwotą o jaka się staracie? :wink:



irek95 - 22-05-2006 15:04
Mamy zamiar wziąć 200tys na 20 lat , wkładem własnym jest tylko działka. Z dotychczasowych naszych poszukiwań te dwa banki oferowały nam najkorzystniejsze warunki.
Niestety właśnie wyjeżdżam na tygodniowe szkolenie i nie mam czasu napisać więcej.
Może żona coś później dopisze.
Pozdrawiam.



menago3 - 22-05-2006 15:04
Czy ktoś mogłby wyrazić sie czy kwoty podawane na stronce z500- chodzi mi o koszty budowy odpowiadaja ( mniej więcej ) kosztom faktycznym budowy?

menago3



BoBoW - 22-05-2006 15:13
Ja podobnie jak Irek95 planuję zmieścić się w kwocie 200 tys, i na razie wygląda na to że się uda, a może nawet mniej (oby). Oczywiście nie liczę kosztów działki, projektu, przyłączy, bo te już mam. Z tym, że w tej kwocie to dużo pracy własnej.

Menago 3. Kwota podana na stronie Z500 jest zbliżona do rzeczywistej. Należy jednak pamiętać o: kosztorys tam zamieszczony dotyczy tylko domu bez garażu i jakichkolwiek zmian. Wg mnie troszke zaniżona jest ilość materiałow na fundamenty. Patrząc na mój gotowy projekt to zawsze wychodzi więcej m3 betonu na ławy (nie uwzględniając garażu). Dach jest dosyć dobrze podany, ale wycena materiałów na dach już taka sobie. Za to o jakieś 20 tys przesadzona jest wycena podłogi na gruncie. Zarówno w wielkości podłogi (ponad 120 m2) jak i cenie styropianu do docieplenia (150 zł/m2 - ewidentny błąd w kosztorysie).



świercz - 22-05-2006 15:13
wydaje mi się że można na nich się opierać ale tylko na tych aktualnych - dokładnie podają które kosztorysy sa zaktualizowane. poki co nie znalazłem tu ludzi którzy wybudowali ten czu inny dom z tego biura. może trzeba jeszcze poczekać. może się znajdą :wink:



świercz - 22-05-2006 15:16

witam :)

u mnie daszek się obniżył z powodu podniesienia ścianki kolankowej. Nie umiem wstawiać zdjęć, jakbym umiał to wstawiłbym wizualizację mojego projektu z takim daszkiem.
a może podeslesz choc kilka na maila hm?



BoBoW - 22-05-2006 15:18
na razie mam tylke wizualizacje z pracowni Z500 - poszły razem z projektem. zdjęć domu jeszcze nie ma, bo na razie załatwiam pozwolenie na budowę



świercz - 22-05-2006 15:23
aha troche źle zrozumiałem. jeszcze raz dzieki za projekt.
pozdro świercz



Izawi - 22-05-2006 15:24
Byliśmy w zaprzyjaźnionej hurtowni w sprawie materiałów. Szef powiedział nam, że to zestawienie do kitu, trzeba przywieźć projekt i oni sami zrobią zestawienie
Co do podłogi to racja, znaleźliśmy błąd już dawno. Podali cenę metra sześciennego za styropian, a dla domu policzyli kwadratowe.W innych nowych kosztorysach już jest inaczej
BoBoW, może spróbujesz wstawiać zdjęcia w fotosiku www.fotosik.pl
To darmowy hosting dla takich niedouczonych jak my :D Ja też z niego korzystam



BoBoW - 22-05-2006 15:33
No dobra, chyba się udało.
Tak, wg pracowni ma wyglądać dom od frontu:

http://images1.fotosik.pl/70/56ae33199e7e2137m.jpg



menago3 - 22-05-2006 15:33
dzięki za odpowiedzi.. jak miałby jeszcze ktoś jakies sugestie napiszcie bo to dla mnie ważne...

menago3
:P



Izawi - 22-05-2006 15:45
Dziś po rozmowie z majstrami napiszę, z jakimi kosztami mamy się liczyć :D



25spider - 23-05-2006 12:15
witam!!!

tez przymierzam sie do Z14

wczoraj bylem w Z500 na rozmowie dot. przeróbek projektu

projekt z przerobkami to koszt 3.000 PLN (bez adaptacji do działki...)

Pozdrawiam, Spider



świercz - 23-05-2006 12:23

witam!!!

tez przymierzam sie do Z14

wczoraj bylem w Z500 na rozmowie dot. przeróbek projektu

projekt z przerobkami to koszt 3.000 PLN (bez adaptacji do działki...)

Pozdrawiam, Spider

Witam Cie spider, i tez tu trafiłeś :) 3 patyki no troche jest - dodaj jeszcze 1000-1500 na adaptacje - no ale tragicznie nie jest :)



Aida77 - 23-05-2006 13:41

witam!!!

tez przymierzam sie do Z14

wczoraj bylem w Z500 na rozmowie dot. przeróbek projektu

projekt z przerobkami to koszt 3.000 PLN (bez adaptacji do działki...)

Pozdrawiam, Spider

Pogieło ich ? :o :o Ja myśle że bardzo duzo...Generalanie to chyba nie znalazłam gotowych projektow droższych niż te no i pojawia się pytanie, czy one sa az tyle warte? Pomysl itd to jedno ale jakos projektu to druga rzecz...Wg mnei wazniejsza;)

A juz znalazlam rzecz godna "czepiania sie" mebelki wrzucane do9 pokoikow maja się nijak rozmiarowo z rzeczywistocią... Może to nie ejst poważny blad ale kurcze potrafi zmylic...



świercz - 23-05-2006 14:00
z mebelkami masz słuszną racje, bo patrząc w wyobraźni na wielkość pokoju podświadomie ustawiasz je jak oni sugerują :) a tu dupa - łóżeczku trzeba nóżki up.... hihi.

nie pogięło ich - kolega zażyczył sobie sporo zmian a to kosztuje! przy projektach gotowych należy zmieniać jak najmniej - muszą być idealne wręcz (no może przesadziłem;)) wtedy taki zakup się opłaca.
pozdro świercz



Aida77 - 23-05-2006 14:11
Mnie zalamal że w salonie tak ladnie usytuowali duzy stóol..a tu co? lipa nic sie nie zmiesci :(

No mzoe zmian faktycznie duzo...Ja bym przestawiła kominek, żeby uzyskac większa przestrzen, no i wszelkei konsekwencje tego, ciekwe ile bo to kosztowalo;)




świercz - 23-05-2006 14:15
a mnie pasuje ten kominek w tym miejscu - przynajmniej jest przejście do kuchni odzielone i nie musisz z siatami biegac przez salon i obijać wszystkiego po drodze :) ale to oczywiście rzecz gustu. to już jest dość duża zmiana. przenosisz cały komin - musisz spojrzeć jak on bedzie się zgrywał z poddaszem



Aida77 - 23-05-2006 14:19
Ja chcialam zrpobic tak:

http://karolinka.bajt.biz/forum/z14%20.jpg

A ten porozciagany stol to do mniej wiecej naturalnych rozmiarow;) ale teraz to jednak sadze, ze mały pok i reszta zostanie niezmieniona tylko ten kominek jakos w prawo w róg pokoju. no ale muszejeszcze przejzec góre, żeby tam jak najmniej zmieniac;)



świercz - 23-05-2006 14:24
oj oj oj "pojechałaś" chcesz żeby ci się chałupa zawaliła bo na moje oko wywaliłaś macierzystke (wewn. ściane nośną na której opiera się strop) a taki długi podciąg to ja nie wiem czy można zrobić. no z tym to już do architekta, ale coś mi się zdaje że awykonalne! ta ściana jest raczej nieruszlna - to podstawa konstrukcji domu - ja archi. nie jestem ale.... tak myśle



Aida77 - 23-05-2006 14:31
hmmm.to co z moja przestrzenia na dole :(



świercz - 23-05-2006 14:40
większy dom proponuje;)



Aida77 - 23-05-2006 14:42
eh...no własnie nie moge większy, nie stać mnie, chciałam maly ale z otwarta przestrzeia na dole..ale tez pokoij jeden potrzebuje;) no tamten rzut by mi pasował ale jak sie nei da to juz sama nie wiem.



świercz - 23-05-2006 14:46
musisz to pokazac architektowi to raczej on powinien się wypowiedzić ostatecznie....



Izawi - 23-05-2006 22:19
Spider, straszne sumy wymieniasz :o . My znaleźliśmy pracownię projektową, która za adaptację i załatwienie wszystkich formalności do pozwolenia na budowę włącznie zażyczyła sobie 1400 zł, w tym 5 zmian za darmo. Teraz podobno cena podskoczyła do 1700 ale to i tak kaszka z mlekiem. :D Inna rzecz, że u nas ceny są niższe niż w Warszawie i okolicach
Majstry zażyczyły sobie 12tys. za stan surowy otwarty pod dach :D



zielonooka - 23-05-2006 22:45

eh...no własnie nie moge większy, nie stać mnie, chciałam maly ale z otwarta przestrzeia na dole..ale tez pokoij jeden potrzebuje;) no tamten rzut by mi pasował ale jak sie nei da to juz sama nie wiem.
oj oj oj "pojechałaś" chcesz żeby ci się chałupa zawaliła bo na moje oko wywaliłaś macierzystke (wewn. ściane nośną na której opiera się strop) a taki długi podciąg to ja nie wiem czy można zrobić. no z tym to już do architekta, ale coś mi się zdaje że awykonalne! ta ściana jest raczej nieruszlna - to podstawa konstrukcji domu - ja archi. nie jestem ale.... tak myśle
wiesz Aida77... tak apropos tego "pogiecia" :evil: czlowieka ktory kształcil sie min 5 lat na studiach i min 3-4 zeby dostac uprawnienia projektowe..... i " śmie żadać" 3 tys za swoja wiedze...ktorej osoba taka jak np. Ty nie ma....

I wlasnie za to płaci sie architektom.... za ich wiedze, za to ze ci sie chalupa nie zawali itp. za to ze biora za to odpowiedzialnosc.... i wrazie czego powiedza Inwestorowi ze pomysly jakie ma nadaja sie do...nie skoncze....
a nie ze siedzi sobie nierób jeden i za "podpisik" wyciaga kase od Inwestora...

sorry ale jak widze takie teksty to mi rece opadaja :-? (moze jestem nieobiektywna :-? ) ? :lol:

ale bardzo czasami bym chciala zeby niektorzy sami sobie zaprojektowali, przeliczyli konstrukcyjnie ( i najlepej jeszcze zbudowali) :lol: :lol: :lol: (w ramach oszczednosci oczywiscie...:lol: )
a pozniej pomieszkali w takim "domku" :lol: :lol: :lol: :lol:
naprawde...chcialabym to zobaczyc :lol: baaaardzo.... :roll: 8)



zielonooka - 23-05-2006 22:51

Spider, straszne sumy wymieniasz :o . My znaleźliśmy pracownię projektową, która za adaptację i załatwienie wszystkich formalności do pozwolenia na budowę włącznie zażyczyła sobie 1400 zł, w tym 5 zmian za darmo. Teraz podobno cena podskoczyła do 1700 ale to i tak kaszka z mlekiem. :D Inna rzecz, że u nas ceny są niższe niż w Warszawie i okolicach
Majstry zażyczyły sobie 12tys. za stan surowy otwarty pod dach :D

Izawi - powiem - faktycznie malo - zastananowilabym sie czy po prostu takie sa ceny (bo konkurencja) czy po prostu nie maja (z jakis powodow) Klientów
srednie ceny za projekt indywidualny ( w moim miescie :wink: )
to ok 6 -7 tys, adaptacja z wrysowaniem na dzialke gotowca 2-3 tys.... (jesli zmiana konstrukcji - np zmiana wymiarow zewnetrznych budynku - co wiaze sie z rysowaniem wszystkich rzutów, elewacji, przekrojow itp.. od nowa) to czesto tak jak indywidualka....

eh... ja to pamietam ze jakies 5-6 lat temu projekty indywidualne zaczynaly sie od 10 000 w góre :wink: :lol:



Izawi - 23-05-2006 23:01
Zielonooka, klientów mają właśnie dużo, ale chyba chodzi jednak o to, że to Toruń a nie Warszawa, czy Kraków. Nie wiem, jak z tymi zmianami, bo nam, ponieważ nie chcieliśmy żadnej, zaproponowali projekt garażu z kotłownią.. Sama adaptacja u architekta kosztuje ok.900zl
To są dobre strony mieszkania na prowincji :D



Aida77 - 23-05-2006 23:05

eh...no własnie nie moge większy, nie stać mnie, chciałam maly ale z otwarta przestrzeia na dole..ale tez pokoij jeden potrzebuje;) no tamten rzut by mi pasował ale jak sie nei da to juz sama nie wiem.
oj oj oj "pojechałaś" chcesz żeby ci się chałupa zawaliła bo na moje oko wywaliłaś macierzystke (wewn. ściane nośną na której opiera się strop) a taki długi podciąg to ja nie wiem czy można zrobić. no z tym to już do architekta, ale coś mi się zdaje że awykonalne! ta ściana jest raczej nieruszlna - to podstawa konstrukcji domu - ja archi. nie jestem ale.... tak myśle
wiesz Aida77... tak apropos tego "pogiecia" :evil: czlowieka ktory kształcil sie min 5 lat na studiach i min 3-4 zeby dostac uprawnienia projektowe..... i " śmie żadać" 3 tys za swoja wiedze...ktorej osoba taka jak np. Ty nie ma....

I wlasnie za to płaci sie architektom.... za ich wiedze, za to ze ci sie chalupa nie zawali itp. za to ze biora za to odpowiedzialnosc.... i wrazie czego powiedza Inwestorowi ze pomysly jakie ma nadaja sie do...nie skoncze....
a nie ze siedzi sobie nierób jeden i za "podpisik" wyciaga kase od Inwestora...

sorry ale jak widze takie teksty to mi rece opadaja :-? (moze jestem nieobiektywna :-? ) ? :lol:

ale bardzo czasami bym chciala zeby niektorzy sami sobie zaprojektowali, przeliczyli konstrukcyjnie ( i najlepej jeszcze zbudowali) :lol: :lol: :lol: (w ramach oszczednosci oczywiscie...:lol: )
a pozniej pomieszkali w takim "domku" :lol: :lol: :lol: :lol:
naprawde...chcialabym to zobaczyc :lol: baaaardzo.... :roll: 8)
Zielonooka, co Ty architekt jestes że się tak oburzyłas? Kurze aż mam ochote sama policzyc pozgłebiac ta wiedze na tyle żeby to moja prosta chałupke zaprojektowac...Cena mnei zszokowała w kontekscie innych cen, innych biur..po prostu to jest jedno z najdroższych biur a wydaje mi się , że poprawki wąłsnego projektu ktory zna się na wylot powinny byc prostsze i tansze...Ot co, kwota 3000, to juz jest duzo..no nie wiem tak mi się wydaje, fakt że
Warszawka więc inny mnożnik no i nie wiem jakie zmiany;) Ale sądze że za taką kwote dowolne biuro zrobi porawki a ja sądze,ze u nich powoinno byc taniej...

Co do obliczen to ja się dosc naliczyłam bo estem po mnatematyce a podyplomowe ma z inbformatyki;) I wydaje mi się, że łatwiej jest poprawiać / zmieni8ać swój prgram, swój dowód niż zorientować się w cudzych..pewnie stad ta uwaga.... No i sie eni złosc bo ja zawsze chcialam byc architektemn i bardzo podoba mi się ten zawód;) I nic nei mam do nich ;) Kwota mnie askoczyła i tyle;)

A mojej wiedzy się nei czepiaj..Wychodzę z założenia, ze wszystko się da, no prawie wszystko...przecież sa spore salony itd...Myslalam że mozna postawić gdzies ewentualne jakis słup czy cos takiego zamiast calego kominka. Skoro da sie robić duzy salon to czemu nie....Kwestia kasy;) I to mi powinien powiedziec architekt że to się mija z celem bo z taniego domku zrobi się drogi, i ok, nie wnikam, zaufam;) Tam jest wizja powiększyć salon, lwestia jak i czy to ma sens...Myślę że powinno się słuchać tych co się specjalizują w danej dziedznie wiedzy , daltego nie wpadlabym na pomysl wprowadzac zmiain na wlasna reke...A budowa samemu w ramach oszczednosci...Ja tam wole nie, zarobie wiecej robiąc to co robię;)




zielonooka - 23-05-2006 23:09

......Nie wiem, jak z tymi zmianami, bo nam, ponieważ nie chcieliśmy żadnej, zaproponowali projekt garażu z kotłownią.. Sama adaptacja u architekta kosztuje ok.900zl
....

no to tylko sie cieszyc , wiem ze w wawie mozna znalesc pracownie ktora za adaptacje (ale naprawde minimalne zmiany np przesuniecia scianek dzialowych czy zwiekszenia otworow okiennych ) bierze 1000 zl (netto) O tanszych nie slyszalam . Wrysowanie na dzialke to 800- 1000 zl.
Zwykle takie nizsze ceny maja ludzie swiezo po zdanych egzaminach w Izbie Architektow i nabyciu uprawnien bo po prostu dopiero wkraczaja na rynek - czasami b zdolni wiec to naprawde okzazja , "stare wygi" bardziej sie cenia :wink:
ale to tak jak wszedzie w kazdej dziedzinie chyba :wink:



Izawi - 23-05-2006 23:12
Zielonooka ma rację. U nas nie docenia się pracy twórczej. Pewnie, że lepiej tanio niż drogo, ale kurczę, ktoś rzeczywiście się uczył i parę ładnych lat na to poświęcił. Znam trochę ten ból, bo zdarza mi się tłumaczyć teksty, czy listy i też większość ludzi chciałaby, żeby było za darmo :D " No bo dla Ciebie to chwilka". A ja dla tej chwilki najpierw parę lat studiowałam, i bez przerwy właściwie się uczę. No ale to temat rzeka...



Aida77 - 23-05-2006 23:23

......Nie wiem, jak z tymi zmianami, bo nam, ponieważ nie chcieliśmy żadnej, zaproponowali projekt garażu z kotłownią.. Sama adaptacja u architekta kosztuje ok.900zl
....

no to tylko sie cieszyc , wiem ze w wawie mozna znalesc pracownie ktora za adaptacje (ale naprawde minimalne zmiany np przesuniecia scianek dzialowych czy zwiekszenia otworow okiennych ) bierze 1000 zl (netto) O tanszych nie slyszalam . Wrysowanie na dzialke to 800- 1000 zl.
Zwykle takie nizsze ceny maja ludzie swiezo po zdanych egzaminach w Izbie Architektow i nabyciu uprawnien bo po prostu dopiero wkraczaja na rynek - czasami b zdolni wiec to naprawde okzazja , "stare wygi" bardziej sie cenia :wink:
ale to tak jak wszedzie w kazdej dziedzinie chyba :wink:
Wybacz..ale scianki dzialowe?Zero obliczen tylko wyrysowanie pare cm czerwonym dlugopisem na projekcie?

Chyba zaczne żalowac, że nei zostałam architektem....



zielonooka - 23-05-2006 23:47


Zielonooka, co Ty architekt jestes że się tak oburzyłas?(...)
owszem (dlatego napisalam ze moze jestem nieobiektywna :wink:) zeby byla jasnosc: uprawnien jeszcze nie mam.


Kurze aż mam ochote sama policzyc pozgłebiac ta wiedze na tyle żeby to moja prosta chałupke zaprojektowac...
Poglebianie wiedzy jest jak najbardziej pozytywne ale sadze ze studia architektoniczne ( trwajace 5 lat i naprawde cholera nienajlzejsze :wink: ) to i tak za malo zeby byc dobrym projektantem (ok nie mowie o wybitnych umyslach :wink: ) - dlatego zeby uzyskac uprawnienia trzeba przepracowac min 4 lata w zespole projektowym , min. 3 na budowie (a zeby jeszcze uzyskac uprawnienia konstruktorskie czy nadzor nad budowa - to jeszcze troszke...)

Nie zabardzo wiem w jakim sensie swoja wiedze poglebic.... do tego by wiedziec o co biega i nie dac sobie wciskac ewidentnych kitów - czy do tego zeby projektowac i podpisac sie pod dobrym i zgodnym ze sztuka budowlana projektem? (biorac pelna 100% odpowiedzialnosc za to co stworzylas - pamietasz moze co sie stalo w katowicach? projektant hali (czy tam konstruktor) prawdopodobnie bedzie siedziec , bo o ile pamietam udowodniono mu błedy w projekcie ) pierwsze jak najbardziej rozumiem , sama jak sie nie znam na czyms to lubie sie dowiedziec o "co lata" :wink: ale np. takim lekarzem nie bede mimo ze medycyna sie interesuje :wink:

To naprawde nie jest tak ze architekt ma uprawnienia - i bierze kase za to ze podpisze (bo np Inwestor cos sobie sam narysowal a podpisac juz nie moze) Jako projektant (konstruktor, nadzor budowlany itp. ) biezesz pelna odpowiedzialnosc za ten jeden podpisik i ryzykujesz odebraniem praw, karami pienieznymi lub tez i kara wiezienia (sytuacje ekstremalne - ale sie zdarzaja) :(



Cena mnei zszokowała w kontekscie innych cen, innych biur..po prostu to jest jedno z najdroższych biur a wydaje mi się , że poprawki wąłsnego projektu ktory zna się na wylot powinny byc prostsze i tansze...Ot co, kwota 3000, to juz jest duzo..no nie wiem tak mi się wydaje, fakt że
Warszawka więc inny mnożnik no i nie wiem jakie zmiany;) Ale sądze że za taką kwote dowolne biuro zrobi porawki a ja sądze,ze u nich powoinno byc taniej...

co do ceny to moze faktycznie nie dyskutujmy :wink: - kazdy sprzedaje swoj produkt, swoja wiedze - ryzyk fizyk - biorac taniej nie znaczy ze trafisz gorzej, biorac drozej nie masz gwarancji ze bedzie to warte swojej ceny. Z drugiej strony nie widzac projektu i zakresu zmian nie wyrokowalabym opini ze to "za duzo" :wink: Byc moze...ale czarno na bialym trzeba by miec :wink:
Architekt zaproponowal tyle - mozna go zatrudnic badz nie - widocznie tak wycenia siebie i swoja prace - decyzja czy skozysta sie nalezy do Kupujacego :wink: - na szczescie jest konkurencja i mozna wybrac



Co do obliczen to ja się dosc naliczyłam bo estem po mnatematyce a podyplomowe ma z inbformatyki;) I wydaje mi się, że łatwiej jest poprawiać / zmieni8ać swój prgram, swój dowód niż zorientować się w cudzych..pewnie stad ta uwaga.... No i sie eni złosc bo ja zawsze chcialam byc architektemn i bardzo podoba mi się ten zawód;) I nic nei mam do nich ;) Kwota mnie askoczyła i tyle;)
Alez sie nie zaloszcze - sorry moze tak zabrzmiala ta moja pisanina :oops:



A mojej wiedzy się nei czepiaj..Wychodzę z założenia, ze wszystko się da, no prawie wszystko...przecież sa spore salony itd...Myslalam że mozna postawić gdzies ewentualne jakis słup czy cos takiego zamiast calego kominka.

Nie twierdze ze sie czegos nie da zrobic (duzo rzeczy sie da :wink: ) - chodzilo mi o to ze wymyslilas cos co tak byc nie moze rozwiazane - i po to wlasnie masz architekta zeby ci to wykombinowal tak zeby bylo jak chcesz i zeby bylo ok :wink:
czego jak najbardziej zycze ;)

tak jak mowie sorki - moze napisalam to w taki sposob ze wyszlo napastliwie - nie mialam takiego zamiaru :-?

moze po prostu cos w tym jest ze zawod architekta jest wpisany na liste zawodów zaufania publicznego :wink: (naprawde :wink: :lol: )



zielonooka - 23-05-2006 23:51


Wybacz..ale scianki dzialowe?Zero obliczen tylko wyrysowanie pare cm czerwonym dlugopisem na projekcie?

Chyba zaczne żalowac, że nei zostałam architektem....

No coz... po prostu nikt inny niz osoba z uprawnieniami tego nie zrobi.... a poniewaz nie jest to dostepne dla wszystkich - ma swoja cene....
wiec jak gdyby nie ma co dyskutowac ... albo sie zgadzasz na warunki albo nie postawisz domu :wink: :D Krótka piłka.... :wink:

ps. tak przy okazji - naprawde nie zostalam architektem z tego powodu zeby brac 1000 zł za postawienie paru kresek :wink:



Aida77 - 23-05-2006 23:57

Architekt zaproponowal tyle - mozna go zatrudnic badz nie - widocznie tak wycenia siebie i swoja prace - decyzja czy skozysta sie nalezy do Kupujacego :wink: - na szczescie jest konkurencja i mozna wybrac ]

Swięte słowa;) , tylko że czasami ktoś siebie moze przeceniać..Zreszta ja wczesniej pytalam czy oni faktycznie są tacy dobrzy>>albo i on;), że ak ciągną>> bo sama przyznasz że jednak wiecej niż "normalnie" znaczy zwykle typow itd....

a to co ja wymyslilam, to tylko rozklad pomieszczen, jakas propozycja, ..nei twierdze jak to zrobic ylko tweurdze że chcce tak;) wiem że to tak prekornie ale do nas przychodza klienci chca tak i jzu i stan tu na głowie żeby bvyło dobrze... Odnośnie kombinowania samemu to miałam na mysli że studia architekta to jest duzo i bardzo duzo..a moze ten moj domek to jakis tam wycinek wiedzy>> pewnie tak jest>> A pmiewaz maly i prosty na pewno trzeba wiedziec mniej niz projektuja wielkie kscioly itd.

Ale fakt fakttem mam za duzo na głowie by6 w to wchodzic;) To nei moja dzialka wiec sie nie mieszam..

A Ty znasz tąpracownie jaos lepiej? Jak ich ceniasz jako człowiek z branzy?

ps. ladne stringi ;)



Aida77 - 24-05-2006 00:01


Wybacz..ale scianki dzialowe?Zero obliczen tylko wyrysowanie pare cm czerwonym dlugopisem na projekcie?

Chyba zaczne żalowac, że nei zostałam architektem....

No coz... po prostu nikt inny niz osoba z uprawnieniami tego nie zrobi.... a poniewaz nie jest to dostepne dla wszystkich - ma swoja cene....
wiec jak gdyby nie ma co dyskutowac ... albo sie zgadzasz na warunki albo nie postawisz domu :wink: :D Krótka piłka.... :wink:

ps. tak przy okazji - naprawde nie zostalam architektem z tego powodu zeby brac 1000 zł za postawienie paru kresek :wink: dlaczego, kobieto własnie o to chodzi, szukasz tego co w ceie;)

Ja zrobiłam podyplomowe, nie tylko dlatego, że się nie chcialam uzerac z bandą dzieciaków nieprzepadającą za matematykąm ale głownei dlatego , że wrzucali mnie w jakies tabelki;) a ja miałam wizje domku i za co;) No pto poszukalam po necie za co placa i zostałam programista;) ale gdybym zaraz po studiach tpprzeczytala moze byłabym architektem;) Chociaz pewei wiecej czasu na doksztalcanie by poszło ;) Fkt faktem zawsze mi się to podobało, i projektowanie i obliczenia, i...rysowanie;) wiec moze szansa była teraz juz po jabcach wiec, poszukam kogos kto mi te kreski w barter zrobi:D ;)




25spider - 24-05-2006 11:03


Pogieło ich ? :o :o Ja myśle że bardzo duzo...Generalanie to chyba nie znalazłam gotowych projektow droższych niż te no i pojawia się pytanie, czy one sa az tyle warte? Pomysl itd to jedno ale jakos projektu to druga rzecz...Wg mnei wazniejsza;)
Zmiany to koszt 1400 PLN… (do tego dojdzie koszt samego projektu)
Zmiany obejma wstawienie 8 okien, na parterze zmiana jednej ściany (miedzy salonem z gabinetem) z 10 cm na 24 cm, wstawienie ścianki działowej ok. 120 cm między salonem a kuchnią (prostopadła do ściany zewnętrznej), oraz (najgorsze i najdroższe) podniesienie ścianki kolankowej z tych marnych 67 cm na 100 cm.

Podniesienie ścianki kolankowej do tej wysokości to nie tylko dodanie „kilku cegieł”… to zmiana konstrukcji ścian (wzmocnienie) i konstrukcji dachu… i samo to wynosi 1000 PLN

Oczywiście to jest cena biura Z500… jak już będę zdecydowany na działkę, to wtedy architekt, który będzie projekt adaptował prawdopodobnie także taniej mi naniesie te zmiany (biuro bez problemu wystawi pełnomocnictwo) wiec koszt tegopowinien być mniejszy (zle bez przesady… podniesienie ściany kolankowej o 33 cm to duża ingerencja!...)


Spider, straszne sumy wymieniasz :o . My znaleźliśmy pracownię projektową, która za adaptację i załatwienie wszystkich formalności do pozwolenia na budowę włącznie zażyczyła sobie 1400 zł, w tym 5 zmian za darmo. Teraz podobno cena podskoczyła do 1700 ale to i tak kaszka z mlekiem. :D Inna rzecz, że u nas ceny są niższe niż w Warszawie i okolicach
Majstry zażyczyły sobie 12tys. za stan surowy otwarty pod dach :D
Ja mam już sprawdzoną ekipę i oni za wybudowanie sąsiadowi mojego ojca domku ok. 90 m2 wzięli 16.000 PLN za stan surowy zamknięty (cały domek z instalacjami postawił za ok. 90.000 PLN! – ale na mazurach, wiec ceny materiałów troche tańsze…)


Izawi - powiem - faktycznie malo - zastananowilabym sie czy po prostu takie sa ceny (bo konkurencja) czy po prostu nie maja (z jakis powodow) Klientów
srednie ceny za projekt indywidualny ( w moim miescie :wink: )
to ok 6 -7 tys, adaptacja z wrysowaniem na dzialke gotowca 2-3 tys.... (jesli zmiana konstrukcji - np zmiana wymiarow zewnetrznych budynku - co wiaze sie z rysowaniem wszystkich rzutów, elewacji, przekrojow itp.. od nowa) to czesto tak jak indywidualka....

eh... ja to pamietam ze jakies 5-6 lat temu projekty indywidualne zaczynaly sie od 10 000 w góre :wink: :lol:
ceny w Wawie (i w jeszcze paru większych miastach - np. Kraków) są czasami astronomiczne (dla przeciętnego zjadacza chleba…) ale niestety tak jest… i nie wezmę architekta np. z mazur, bo w czasie budowy koszty dojazdów jego na budowę wynisłyby mnie pewnie tą zaoszczędzoną różnicę….

Prawda jest taka… że jak dom ma być dobry, ciepły w zimie, bezpieczny, oszczędny i ma stać co najmniej 50 lat nie zawalając się na głowę, to nie powinno się oszczędzać na projekcie….

Jak się oszczędzi, to potem może się okazać, że przez to dołożymy więcej w trakcje budowy… (jak ktoś ma znajomego, który wybudował i już mieszka, to niech się go zapyta…)

Poza tym jak kogoś nie stać na projekt (który jak już wcześniej pisałem jest najważniejszą częścią budowy) to powinien w ogóle zapomnieć o budowaniu się……

Ceny indywidualnych projektów w Wawie to koszt ok. 10.000 – 12.000 PLN w górę!!! (wiadomo, że im większy i bardziej skomplikowany to droższy…)
Wiec cena „gotowca” z poprawkami i zmianami oscylująca w okolicach 3.000 to według mnie i tak nieźle…

Pozdrawiam, Spider

PS. A co do samej pracy architektów, to sory, ale projekt, to nie tylko narysowanie kresek…
To przede wszystkim fizyka… bo domek ma długo stać, a nie zawalić się po 5 latach….
jeśli ktoś wyburzy ściankę działową na parterze, to domek zawali się jak domek z kart… (jak ktoś ma talie, to proszę spróbować w domu… ;) )
sam chciałem zostać architektem, ale w tamtym czasie maiłem więcej zainteresowań i wybrałem inne kierunki… ale sam w domku jako hobby projektuję sobie rożne budowle… (domki, hotele, pensjonaty, nawet jeden zamek!) :)
doceniam prace architektów i wiem, że do łatwych i lekkich nienależny…



Aida77 - 24-05-2006 11:25


PS. A co do samej pracy architektów, to sory, ale projekt, to nie tylko narysowanie kresek…
To przede wszystkim fizyka… bo domek ma długo stać, a nie zawalić się po 5 latach….
jeśli ktoś wyburzy ściankę działową na parterze, to domek zawali się jak domek z kart…
No ładnie, jeszcze wyjdzie na to, że ja nie doceniam;) Wiem , że projekt to nie tylko rzuty, miałam na myśli zmiany ścianki działowej która nie jest ścianą nosną...Takie scianki chyba można przesówać bez konsekwencji, i koszt takiej zmiany, ktora nie wymaga chyba obliczeń mnie zdziwiła i tyle ;)

ps, uważasz że ten projekt od nich jest super, jakosci, potwierdzil to ktos? wiem że glupota byłoby oszczędzac na projekcie...



Izawi - 24-05-2006 11:27
Eeeeeeee, nie kłóćcie się już. W ten sposób można o kazdym zawodzie :D No bo taki lekarz ciśnienie zmierzy, w gardło zajrzy........, a notariusz, czy inny prawnik....albo nauczyciel, ile to za godzinę języka kasuje. Niestety, nikt nie jest samowystarczalny i musi korzystać z pomocy innych, no i płacić .Takie są ceny i już.



Aida77 - 24-05-2006 11:50

Eeeeeeee, nie kłóćcie się już. W ten sposób można o kazdym zawodzie :D No bo taki lekarz ciśnienie zmierzy, w gardło zajrzy........, a notariusz, czy inny prawnik....albo nauczyciel, ile to za godzinę języka kasuje. Niestety, nikt nie jest samowystarczalny i musi korzystać z pomocy innych, no i płacić .Takie są ceny i już.
a kto się kloci :o A co do nauczycieli to ja wlasnei ucieklam z zawodu bo za to co placa to anwet sie nie da przezyc, w Krakowie bynajmniej No ale ja nei ejstem od języka, a korki z matmy to juz spadly tutaj do 9 zł za 60 min ;) :o Bo jest duzo studentow co robi konkurencje;)

ale to właściwie ma się nijak do projektu z 14
:lol: :lol:



menago3 - 24-05-2006 12:45
Drogie Panie

przecież jedna i druga z was ma rację. Nie po to sie uczymy ażeby pózniej z tej wiedzy nie koszystac - tym bardziej że w przypadku architekta czy innego " artysty" jest to żródlo utrzymania.
Faktem jest jednak, że czasami mocno przesadzamy z tymi naszymi oczekiwaniami... ceniąc uslugi w standardzie średnim jak byłyby to dobra luksusowe.
Mi osobiscie podoba sie okreslenie " przyzwoicie". Jest pewna chyba bariera poza która w jedna czy druga strone każda cena jest nieprzyzwoita.
Na przykladzie samochodu można by zadac pytanie dlaczego nie jeżdzimy np. MALUCHEM za 1000 zl tylko szukamy czegos lepszego.
Pewnie gdyby MERCEDES kosztowal te 1000 zł jeżdzilibyśmy wlaścnie nim . Gorzej jest jak ktos usiłuje sprzedać MALUCHA za 10 000 zł a niestety i takie wypadki sie zdarzaja _ oczywiście w przenośni...
Przyzwoicie to według mnie jest w granicach 2-3 tysiące za projekt o średnim stopniu skomplikowania i trudności, ale ten projekt musi byc kompletny czyli i budowlanka i instalacje i plan zagospodarowania dzialki jako standard. Gdy sa udziwnienia to rozsadna cena według mnie jest na poziomie 3-4 tys.zł.
Projektant z reguly jest w stanie taki produkt wykonać w przeciągu tygodnia - pisze jest w stanie a nie że wykonuje :-)
Tym samym jeśli w miesiącu średnio strzeli ze dwa - trzy projekty to spokojnie ma " przyzwoicie" .że plik rysunkow to jest tylko papier i najlepiej żeby było to sprzedawane jak makulatura w cenie 0,3 zl za kg.
To jest według mnie " nieprzyzwoite" ...

To tyle przemysleń i poza tym...

Pozdrawiam sympatyczne Panie o Panach także nie zapominając

Miłego budowania ,.....

PS.
gdzies na formum ktos pytal o domek

http://www.archipelag.pl/domek-opis....500&ProjID=314

Jak go sobie obejrzałem to pytam :

Po diabła od strony tarasu 3 otwory drzwiowe( gdzieś takie 80 cm) .
czy sie projektantowi reka omskła albio kleks sie zrobioł?
Dla mnie bez sensu - lepiej jedne duże przestronne drzwi dwuskrzydlowe , przesuwane, albo trójdzioelne - do wyboru do koloru.
i to takie sobie spostrzeżenie...

:D



świercz - 24-05-2006 12:53
o kurcze.... dużo mnie tu ominęło :) cóż za dyskusja! nie bede już nic dodawać tylko zaraz zminie temat, ale musze tylko jeszcze coś zrobić :)



Aida77 - 24-05-2006 13:05
menago3 co do przyzwoitosci i pozniomu cen to sie całkowicie zgadzam ;)

A Dorotka kiedyś bardzo mi się podobała ..:)



świercz - 24-05-2006 13:22
hmmm my tez myśleliśmy nad dotorką bo jest zaprojektowana z yongu a z tego materiału chcemy budowac, ale jak sie okazało że nie ma problemu z przeprojektowaniem z14 na tę technologię, no to ten nam bardziej odpowiadał no i go kupilismy :)



Aida77 - 24-05-2006 13:37
To z14 w oryginale jest w jakiej technologi, bonei zwróciłam uwagi :oops:



Izawi - 24-05-2006 13:47
Beton komórkowy



świercz - 24-05-2006 13:57
chce wam pokazac zdjęcia a nie wiem jak wkleić kurcze....... :roll:



Aida77 - 24-05-2006 14:00
Świerszczu zdjęcia musisz mieć gdzies na jakims serwerze w sieci a jak juz je tam masz to robisz tak:

[img]adresUrlZdjęcia[/img]



Izawi - 24-05-2006 14:02
www.fotosik.pl
nawet mi się udaje :D



świercz - 24-05-2006 14:07
zdj sa teraz tu




Aida77 - 24-05-2006 14:13
No piekna dzialeczka i to w otoczeniu samych nowych domkow:) Super;)



świercz - 24-05-2006 14:25
jak tylko dostaniemy kredyt to założe sobie dziennik budowy. teraz jakoś nie chce zapeszać, a nóż niech się coś porkręci, wtedy zdj przerzucę tam

no my jesteśmy oczarowani miejscem - może tego tak tutaj nie widać.... mieszkamy niemalże na szczycie "góry" widoki w przeciwną strone extra (jezioro)



25spider - 24-05-2006 15:21

No ładnie, jeszcze wyjdzie na to, że ja nie doceniam;) Wiem , że projekt to nie tylko rzuty, miałam na myśli zmiany ścianki działowej która nie jest ścianą nosną...Takie scianki chyba można przesówać bez konsekwencji, i koszt takiej zmiany, ktora nie wymaga chyba obliczeń mnie zdziwiła i tyle ;) z tego co pamietam, to mowiłaś o ścianie, na której teraz jest kominek (w Z14) a to jest ściana nośna budynku, której nie można "ruszać"...

skoro strop jest terriva (lub terriva 2 - nie pamietam, ale to chyba nie ma znaczenia który...) to raczej się tej ścianki nie pozbędziesz....

chyba, że zastąpisz jakimiś kolumnami i podciągiem...

ale to przy budowie pochłonie wiecej pieniedzy i będzie bardziej pracochłonne (koszty robocizny) niz co warte...



Aida77 - 25-05-2006 10:26
25spider O sciane tej mówilam w kontekscie ewentua;lnej adaptacji tego projektu dla nas. I tą zmianę postrzegam na duza i widzę że powinna kosztować;) Zaskoczyły mnie minimalne ceny nawet przy sciankach dzialowych nie nosnych , które podawała chyba zielonooka, że taka zmiana to 1000zł...



25spider - 25-05-2006 15:30
jak ingerencja w projekt jest duza (np. likwidacja ściany nośnej, przeniesienie komina, podniesienie ścianki kolankowej, dobudowanie lub zlikwidowanie garażu itp.) to koszty tego są spore...

poza tym nie każda zmiana jest możliwa i nie każda się opłaca....

Pozdrawiam, Spider



irek95 - 28-05-2006 09:45
Hej budujący Z14 :)
Z czego zamierzacie budować?
My BK 24 + 12 styropianu.



BoBoW - 28-05-2006 10:12
Witam :)

My podobnie, tylko zastanawiam się, czy nie zwiększyć grubości ocieplenia.



świercz - 28-05-2006 12:24

Hej budujący Z14 :)
Z czego zamierzacie budować?
my oczywiście YTONG 36.5 nie ma żadnych przeciwskazań co do zmiany na te technologie, a mój ojciec jest specem w budowie z ytongu wiec nie mam co się obawiać, bo przy scianach 1w trzeba jednak precyzyjniej kłaść kolejne warstwy.

no a jak tam u was z budową irek?
pozdro świercz



25spider - 29-05-2006 09:44
ja będę dawał conajmniej 15 (styropian), może nawet 20....

uważam, że lepiej teraz wydać wiecej, żeby potem mniej płacić (ogrzewanie)...

niepotrzebne oszczędności "zemszczą" się poźniej w eksploatacji...
;)



menago3 - 01-06-2006 11:27
ściany to jedno ale stropy i dachy ... tam także sa spore straty ciepla i izolacja powinna byc tam bardzo dobra. ma też i dwoje dobre strony w lecie- nie powoduje tak mocnego nagrzewania sie poddasza jesli jest dobrze wykonana i wspólgra z ewntylacją.

menago3



25spider - 01-06-2006 15:34
styropian na zewnatrz...
poddasze, to wełna...

stropy tez ocieple.



menago3 - 01-06-2006 21:17
Jasne Spider że wełna, styropian jest za sztywny... :lol:
wełna lepiej układa sie poza tym pomiędzy więzba..
Aha.. ma ktoś doświadczenia z ta izolacja w upalne dni?
Interesuje mnie szczególnie opinia w jakim stopniu wplywa ona komfort termiczny na poddaszu w lato- kto może niech pomoże :lol: :lol:

menago3



świercz - 02-06-2006 14:20
no moi drodzy! za 7 dni zaczynam budowe Z14!!!!!!!!!!!!!!

ps. tyle że nie mam jeszcze kredytu :cry:



25spider - 02-06-2006 16:28

no moi drodzy! za 7 dni zaczynam budowe Z14!!!!!!!!!!!!!!
ps. tyle że nie mam jeszcze kredytu :cry:
GRATULACJE!!! :D

czekamy na relacje na bierzaco (w miare mozliwosci...) ;)

Pozdrawiam, Spider



25spider - 02-06-2006 16:33
czy ktos z was buduje moze Z14 w warszawie lub najblizszych okolicach?????

Pozdrawiam, Spider




Izawi - 09-06-2006 13:47
No jak tam na linii frontu?
My mamy już prąd :D . W przyszłym tygodniu zgłaszamy rozpoczęcie budowy. No i teraz się dopiero zacznie :o



świercz - 13-06-2006 16:00

no moi drodzy! za 7 dni zaczynam budowe Z14!!!!!!!!!!!!!!
ps. tyle że nie mam jeszcze kredytu :cry:
GRATULACJE!!! :D

czekamy na relacje na bierzaco (w miare mozliwosci...) ;)

Pozdrawiam, Spider Wszystki relacje w dzienniku budowyZAPRASZAM na komenty ;)



25spider - 02-08-2006 12:46
oj widze, ze cos cisza zapadla....
(wszyscy zajeci budowa?...)

Pozdrawiam, Spider



świercz - 03-08-2006 14:44

oj widze, ze cos cisza zapadla....
(wszyscy zajeci budowa?...)

Pozdrawiam, Spider
niekonieczenie, ale co u ciebie??? zacząłeś już???? możesz zajerzeć do izy ta to wyrżnęła do przodu!!!! Izawi oby tak dalej !!!!!!! :)



irek95 - 16-08-2006 22:52
My też nareszcie zaczeliśmy. :lol: :lol: :lol:
Fundamenty wykopane. Jutro przyjeżdżają gruchy z betonem.
Ze względu na bardzo spoisty grunt beton lejemy do gruntu, podobno tak też można.
Pozdrawiamy wszystkich budujących. :)



25spider - 22-08-2006 15:00
u mnie porazka.....
:cry:

czekalem na premie w pracy... mialem dzialeczke za to kupic pod domek...

i....

firma mnie zwolnila!!! "oszczedzajac" na prowizji, ktory by mi wyplacili...

co za kut....y!!!

wiec na razie budowa domku "odroczona" na czas blizej mi nieznany....

:cry: :-?



woody - 26-08-2006 16:57
Wybraliśmy projekt z14 jest świetny. Jest dokładnie taki jakiego szukaliśmy. Masz będzie z garażem i wykuszem.

POZDRAWIAM WSZYSTKICH BUDUJĄCYCH Z14 :P :P

Co słychać na Waszych budowach?



Izawi - 26-08-2006 21:35
No u nas trochę opóźnienia, bo czekaliśmy ponad trzy tygodnie na strop. Ale za to mam już wszystkie ściany działowe na parterze. Strop też leży i czeka na szalunek wieńca i zalanie. Więźba do odebrania w poniedziałek :D . Trochę się pospieszyliśmy, ale lepiej jak więźba poczeka niż my. Jest problem ze schodami, bo nie da się zrobić ze spocznikiem. Mam pewien pomysł, ale muszę go omówić z architektem, który u nas kierownikuje :wink:
Zrobię jutro parę nowych zdjęć



irek95 - 28-08-2006 19:36
U nas właśnie skończyli murować ściany fundamentowe. :)
Jutro będą robić wieniec na fundamencie - konieczny ze względu na spadek terenu i dużą wysokość ściany fundamentowej.
Izawi bardzo proszę napisz jak rozwiązałaś problem schodów. ( według projektu jest dużo schodków skośnych ). Chętnie skorzystamy z podpowiedzi. :wink:



Izawi - 28-08-2006 22:30
Tak prawdę mówiąc to w projekcie w ogóle nie ma schodów :o Pani projektant ,do której mój mąż zadzwonił, stwierdziła, że faktycznie tylko zabiegowe, bo inne nie wlezą :evil: .
A ja wymyśliłam podest w korytarzyku łączącym hol i kuchnię. Można by w ten sposób podnieść poziom podłogi i zniwelować wysokość stopni, bo inaczej przy spoczniku wyjdą po ok.20cm, czyli drabina. Mój mąż spytał tylko przytomnie, czy zdaję sobie sprawę, że będę po tych schodkach między kuchnią a holem biegać- bo byłyby dwa. Ale ja wolę już biegać i mieć ten spocznik, niż zabiegowe, wąskie zresztą. Architekt chwilowo się wczasuje, więc sprawa do omówienia.
W piątek grucha i zalewamy strop :D A ja poki co przenoszę mój toruński ogród na wieś i nie mogę wyjść z podziwu, że tyle tego wszystkiego na 320m nagromadziłam :wink:



świercz - 01-09-2006 09:53
my tez własnie zakończylismy fundamenty! - zalana szlichta.
Dawno mnie nie było bo miałem urlop - tyle że nie wypoczynkowy tylko chrowałem jako pomocnik :) ale warto! dom rośnie- teraz czekam na ytong. Iza nie kumam z tymi schodami..... :oops: :(




świercz - 01-09-2006 09:56
kumam - PODEST! ja myslałem o takim w kuchni (cała kuchnia wyżej) - żeby nie było łączenia płytek z panelami bo starsznie nie podoba mi się takie rozwiązanie - wieć to niezły pomysł z ty podestem. A jaki on musi być wysoki? może jakieś foto? :)



Izawi - 01-09-2006 19:45
Nie, no do realizacji tego pomysłu to jeszcze trochę :wink:
Na razie zalali nam strop :lol: Czekamy jak wyschnie i za tydzień ruszamy z piętrem. A z tym podestem to jest tak,że trzeba będzie trochę zmniejszyć szerokośc wejścia do salonu. Zrobiłabym tam taki niewysoki murek. Podest powinien mieć jakieś trzydzieści dwa cm. Jeszcze muszę to wszystko przeliczyć :D .
Chyba wybralam złą profesję- powinnam zostać archtektem :wink:



irek95 - 02-09-2006 21:28
U nas chudziak wylany. :D :D :D
Od środy ruszamy ze ścianami ( dopiero od środy, bo na środę mamy zamówiony materiał na ściany - wcześniejszą dostawę musieliśmy przełożyć ze względu na brak dojazdu spowodowany deszczami ).
Co do schodów my troszkę je poszerzylismy i wydłużyliśmy - będą zabiegowe, ale schodów skośnych tylko 4.
Jakie robicie kominy systemowe czy z cegły?
:wink:



Izawi - 03-09-2006 20:40
Mamy kominy IBF. W jaki sposób poszerzyliście i wydłużyliście schody? Po wydłużeniu nie ma przejścia między kuchnią a holem, trzeba by latać przez salon :evil:



irek95 - 04-09-2006 13:57
Schody mamy na razie na papierze i to rozrysowane przez wykonawcę - nie bardzo nam się zgadzają jego obliczenia. :cry:
Dzisiaj idziemy z tym do kierownika.
Szersze są kosztem wiatrołapu i kuchni (po 5 cm ) i po kilka cm dzięki temu, że mają być oparte na ścianach a nie słupach.
Czy rzeczywiście uda się je wydłużyć to musi zdecydować kierownik.
Jak już będziemy mieli dokładne wyliczenia damy znać.



świercz - 04-09-2006 16:54
witam po weekendzie.
ale wieje.... porwało nam kuchnie :evil: :roll:

izawi - czekam na więcej zdjęć! :) dopatrzyłem się na nich że nie podwyższaliście szlichty do izolacji fundamentów.... cóż to jest jeden z błędów w tym projekcie. my mamy szlichte równo z izolacją i tak jest prawidłowo.
co do schodów to też nie chce zabiegowych i bedziemy sami przeliczać i je projektować. nie cche wyższych niż 17 cm i szerszych niż 25cm ale zobaczymy....

podest 32 cm??? :o jakos nie moge sobie tego wyobrazić..... kochana wrzuć jakieś zdjątka plis!!! no i nie mam zamiaru likwidować ich kosztem tego przejścia z holu do kuchni - też nie mam zamiaru latać przez salon - to już wtedy wole zabiegowe :roll:

irek95 gratuluje zalanych ław :)!!! oby wyjść z ziemi ja sobie tak powtarzałem to już pójdzie :) może jakieś zdjęcia wrzucisz hm???
nie wiem po co poszeżaliście schody????? :o :o one przcież są metrowe - standart to 90 cm!

kominy robimy z cegły - poszerzamy - dokładamy kanały wentylacyjne :)

25spider przykro mi :( ale nie załamuj się!!!!!!!!!




świercz - 04-09-2006 16:55

Wybraliśmy projekt z14 jest świetny. Jest dokładnie taki jakiego szukaliśmy. Masz będzie z garażem i wykuszem.

POZDRAWIAM WSZYSTKICH BUDUJĄCYCH Z14 :P :P

Co słychać na Waszych budowach?
woody witamy w klubie!!!! :D



irek95 - 04-09-2006 20:49
Metrowe??? :o
Według naszych rysunków oba biegi łącznie z duszą mają 180 cm - czyli szerokość schodów po otynkowaniu mniej niż 85.
Dlatego poszerzyliśmy je tak, aby było te 90.
Żeby zmniejszyć ilość stopni zabiegowych do 5 i zostawić przejście do kuchni około 80 cm według naszych obliczeń trzeba zwiększyć ich wysokość do 18,4 cm - zastanawiamy się czy to nie jest zbyt dużo.
Jutro swoje obliczenia ma przedstawić kierownik.
Niestety nie mamy aparatu cyfrowego, a jakoś ciągle nie ma czasu na oddanie ich do wywołania.



świercz - 05-09-2006 08:23

Według naszych rysunków oba biegi łącznie z duszą mają 180 cm - czyli szerokość schodów po otynkowaniu mniej niż 85.
Dlatego poszerzyliśmy je tak, aby było te 90.
masz racje :oops: - ja coś pokręciłem....
18.4cm to już troche dużo :-?



Izawi - 05-09-2006 12:05
Dorzuciłam parę zdjęć, zaczątków ogrodu też :D Strop właśnie dosycha, deszcz go regularnie polewa, więc zajęliśmy się przenoszeniem naszej miejskiej działki do wiejskiego ogrodu :wink:
Marcin, czemu uważasz, że chudziak jest za nisko? Przecież jeszcze styropian i cała reszta i dopiero szlichta . Izolacje będą na równym poziomie.....
Schody chyba trzeba będzie zrobić zabiegowe :cry:



świercz - 05-09-2006 12:26
Izawi prawidłowo jest tak, że izolacje na scianach fundamentowych są na tym samym poziomie co izolacje na szlichcie- czyli beton B15 gruby 15cm , na to izolacja z foli i ta powinna łączyć sie z tą na scianach fundamentowych i potem juz na to ocieplenie czyli styropian itd. - wtedy cała izolacja ma sens.
ale moge cie tylko poceszyć tym że np. nasi sąsiedzi maja podobnie jak ty, tyle że mija sie to troche z celem

ps. zaraz obejrze zdjęcia :) mniam :)



Izawi - 05-09-2006 13:21
No ale przecież ta folia będzie zachodziła na ściany fundamentu i będzie się łączyła z izolacją poziomą



świercz - 06-09-2006 07:55

No ale przecież ta folia będzie zachodziła na ściany fundamentu i będzie się łączyła z izolacją poziomą to dobrze że chociaż tak to zrobicie :)



ewa75 - 06-09-2006 14:06
witam, zakupiliśmy już projekt z14. jednak nasz kosztorysant podał nam całkie inne ilości materiałów do zbudowania domu niz te które podaje studio z500. Czy ktoś miał podobny problem??? Czy raczej to co podaje studioz500 jest prawidłowe? bardzo prosze o wypowiedź, bo nie wiemy czy podważać kosztorys. Dzieki i pozdrowienia dla już budujących :) :D



Izawi - 06-09-2006 15:38
Ewo, a którą wersję wybraliście? Z wykuszem? Z garażem? Bo to ważne :wink:



irek95 - 06-09-2006 21:08
U nas też kosztorysant podał inne ilości, a materiał zamawiamy według obliczeń wykonawców, które różnią się i od tych z Z500 i od tych kosztarysanta.:) :) :) Jak do tej pory obliczenia wykonawcy prawie zgadzają się z rzeczywistością.
Witaj Ewo :D
Cieszymy się, że zwolenników Z14 jest coraz więcej. :lol:



woody - 07-09-2006 08:37
Chciałbym się wtrącić,

Włąsnie zaczynam fundamenty Z14 w wersji z wykuszem i garażem,
Czy ktoś z Was już taki budował i mógłby mi przysłać jakie faktycznie ilości materiałów (beton, bloczki itp) do stanu O złużył.

Serdecznie dziękuję.

Pozdrawiam wszystkich "Z" szczegółnie 14



świercz - 07-09-2006 09:58

Chciałbym się wtrącić,

Włąsnie zaczynam fundamenty Z14 w wersji z wykuszem i garażem,
Czy ktoś z Was już taki budował i mógłby mi przysłać jakie faktycznie ilości materiałów (beton, bloczki itp) do stanu O złużył.

Serdecznie dziękuję.

Pozdrawiam wszystkich "Z" szczegółnie 14
podaj dokładny numer wersji z garażem - jakby co służę pomocą.
pozdrawiam wszystkich Zetów14 :)



świercz - 07-09-2006 10:02
woody czyżbyś budował wersje Z14 L GL w blk mojego pomysłu ? :wink: :P



świercz - 07-09-2006 10:11
Izawi mam prośbe do ciebie! możesz mi podać wymiary okien i drzwi u ciebie. B.bym cię prosił.



woody - 07-09-2006 13:13

woody czyżbyś budował wersje Z14 L GL w blk mojego pomysłu ? :wink: :P u mnie to będzie Z14 GP p z wykuszem w kształcie prostokąta

nadal bardzo mnie interesyją ilości materiałów do stanu "0"



ewa75 - 07-09-2006 13:44
Wersję, którą liczył nam kosztorysant to była wersja podstawowa, np. wyliczył 16,5m3 betonu na fundamenty (z500 podaje 9,5m3), 1200szt. bloczków 59x24x24 na ściany (z500 podaje ok. 1000) itp. jak się wszytsko zliczy to dom wychodzi duzo droższy. A jak u Was to wyszło? Tak nawiasem mówiąc kosztorysant jest przedstawicielem jednego z wykonawców :-?



świercz - 07-09-2006 15:20
ewa75 no i zapewne ma racje i dobrze wyliczył. kosztorysy są zaniżone - w ogóle nie wiem kto tam siedzi w tym z500 bo projekty są z takimi błędami że aż głowa boli - yyych :evil: - chyba zatrudniają samych studentów na czarno... hahahahaha :lol:

woody :( a już się cieszyłem że ktoś zawiesił na nim oko :wink:
cóż moge ci podać jak to u nas wyszło... jeśli to ci coś da.

irek95 jak tam u cibie? jak postęp prac? u mnie zaraz zaczną rosnąć ściany - jakby co wszysto jest w dzienniku :wink:



woody - 07-09-2006 15:24
świercz - co masz na myśli pisząc o błędach w projekcie,
mnie osobiście zadziwia taka szerokosć ławy



świercz - 07-09-2006 15:35

świercz - co masz na myśli pisząc o błędach w projekcie,
mnie osobiście zadziwia taka szerokosć ławy
o np.! po cholere dali takie szerokie ławy! jeśli bedziesz miał kogoś dobrego od adaptacji to może ci je zmienić - ławy w projekcie są podane na warunki niekorzystne .



woody - 07-09-2006 15:51
mój projekt właśnie przechodzi adaptacje, zmieniam te ławy, kominy z systemowych na murowane, schodu z zabiegowych na ze spocznikiem i będą szersze, stolarkę zmieniam na wymiary standardowe.

Co jeszcze bardzo proszę o wskazówki co warto zmienić



świercz - 07-09-2006 16:04
bardzo dobre zmiany!!! gdybym wcześniej był tak wyedukowany jak teraz to też bym to wszystko pozmieniał. i o tym właśnie pisałem wyżej może to nie są błędy ale powiedzmy że utrudnienia nieprzemyslane wogóle przez projektanata - no ale czego tez wymagac od projektu gotowego - mówie sobie dla uspokojenie siebie.

dużym błędem jest róznica w poziomach izolacji scian fundamentowych i podłogi - powinny być na równi - wtedy tak izolacja ma sens i tak jest prawidłowo (rys. przekrój)
u mnie brakowało np. wielu wymiarów, brak było narysowanch nadproży, grzejniki w miejscu drzwi - :o to mnie rozwaliło - to zauważyła p.adaptująca.

ściana macierzysta powinna być mocniejsza! u nas zminiono na cegłe pełną

wiem ze coś jeszcze jest nie tak przy stropie, ale dokładnie nie potrafie powiedziec co... przeanalizujcie.

czy udało wam się zmienić schody zabiegowe na ze spocznikiem???? - jeśli tak to daj jakies instrukcje!!!!




świercz - 07-09-2006 16:18
A! albo drzwi wejściowe 2.30 no qur........cze gdzie znajdziesz takie drzwi?




irek95 - 07-09-2006 19:28
woody
GPp to wersja zaprojektowana dla mnie (potem dodana jako następny podwariant) gratuluję wyboru :wink: ciekawe, jak wygląda Twój prostokątny wykusz?
Co do materiałów na stan "zero" to chyba tu mogą być największe rozbieżności. U mnie ze względu na pochyłą działkę ściana fundamentowa od strony salonu ma prawie 2 metry, a od kuchni niecały metr. Poszło mi około 1500 bloczków fundamentowych, a w ławy 18 m3 betonu. Do tego kilka wywrotek piasku pod chudziak.

świercz
Ja nie mam czasu na pisanie dziennika :( ale ściany rosną u mnie od rana. Szkoda, że nie mogę tego zobaczyć - pracuję od rana do 18. Wczoraj musiałem wziąć urlop, żeby pomóc kierowcy w rozładunku bloczków. Żałuję, że nie mogę zamieścić zdjęć, ale jak już wspominałem przed budową nie dorobiłem się aparatu cyfrowego i na razie mogę sobie tylko popatrzeć na 5 zrobionych filmów, których nie mam kiedy oddać do wywołania.



ewa75 - 07-09-2006 22:07
Dzięki za odpowiedzi. Co do projektu to kupilismy z14 gpp odbicie lustrzane, czyli bez wykusza, ale z garazem. mamy zamiar zrobic kilka zmian, jak np. wyrzucic okna połaciowe i zrobić okna na piętrze z boku domu, a nad garażem chyba zamiast dachu spadzistego zrobimy taras. czy ktos moglby okreslic ile mniej więcej wyniesie budowa takiego garażu z pomieszczeniem gospodarczym z tyłu? czy wszyscy budujący robią boazerię na zewnątrz budynku-czy moze ktoś sie zastanawiał nad zrobieniem zwykłej elewacji zamiast tej boazerii?



woody - 07-09-2006 22:08
Myślałem jeszcze nad podniesieniem ściany kolankowej, ale nie do końca jestem pewien czy nie popsuje wyglądu.
Z drugiej jednak strony pokusa jest duża.

Pomóżcie jeśli ktoś wie jak policzyć: o ile wzrasta powierzchnia użytkowa na poddaszu jeśli ścianę kolankową podnosimy o np 25 czy 50cm
jak to policzyć

wstępnie policzyłem że jeśli podniose ściankę o 25 cm to przybędzie mi 1m na szerokości więc razy 9,9 to mam 9m2
czy dobrze liczę?



Izawi - 08-09-2006 09:43
U nas wyszło na ławy z wykuszem i garażem 16m3 betonu.,bloczków 1000sztuk. Drzwi wejściowe, tak jak wcześniej pisałam do d.......Nasze będą miały 210cm. Ale nie tylko w tym projekcie są takie drzwi. Rozejrzałam się po naszej okolicy i kilka takich łatanych jakimiś okienkami od góry znalazłam. Te niewymiarowe drzwi są strasznie drogie. Rozmawialiśmy o tym w firmie, która będzie nam robiła drzwi.
Co do izolacji parteru- w wielu projektach tak jest.
Ewa, zastanów się dobrze nad tym tarasem. To dodatkowy koszt, a czy będziesz tam siedzieć mając ogród?
Boazerii nie robimy. Okna mamy w szczytach, ale dwa dachowe zostają- ze względów sentymentalnych :lol: Powiększyliśmy okna w wykuszu o 10cm każde. Będzie witryna, żeby było jaśniej. Pozostałe na parterze też powiększone 150X150



Izawi - 08-09-2006 10:01
Wrzuciłam nowe zdjęcia :D



woody - 08-09-2006 12:32

Wrzuciłam nowe zdjęcia :D witam

śledzę na bieżąco postępu u Ciebie.
Mam prośbę co do zdjęć
zauważyłem że garaż nie jest również szerokości z budynkiem.
na zdjęciu 22 23 24 to jakie pokoje widać

jestem bardzo ciekaw czy salon nie wydaje się za wąski.




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 494 wyników • 1, 2, 3